"Jesteśmy na nogach od ponad 24 godzin". W pseudohodowli było 200 300 psów
— Wczorajsza interwencja trwała 11 godzin. Na nogach jesteśmy od ponad 24 — przekazuje w swoim komunikacie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Kielcach. Przypomnijmy, że w czwartek na Na terenie dwóch posesji w mieście odkryto ponad 200 300 psów, ujawniono też trzy ciała szczeniąt. co wynika z najnowszych informacji policji.
± W czwartek Początkowo podawano, że na terenie dwóch posesji w Kielcach służby odkryły ponad 200 psów. Podczas wykonywania czynności ujawniono trzy ciała szczeniąt. Na W czwartek na miejsce przybył lekarz weterynarii, Straż Miejska, a także policja, przedstawiciele schronisk i władz miasta.
± — W działaniach uczestniczy m.in. lekarz weterynarii z Inspektoratu Weterynarii, Straż Miejska, a także przedstawiciele schronisk dla zwierząt oraz władz miasta. Podczas wykonywanych czynności ujawniono trzy ciała szczeniąt — poinformowała w czwartek przekazywała na bieżąco podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
± — W czwartek rozpoczęła się interwencja w pseudohodowli psów w Kielcach. Po otrzymaniu zgłoszenia Straż Miejska oraz pracownicy schroniska podjęli interwencję na miejscu. To, co zastali, było wstrząsające. W budynkach przebywało ponad 200 psów, w tym szczeniąt, praktycznie bez opieki. Odkryto również ciała szczeniąt. Właściciel pseudohodowli został zatrzymany przez policję wstrząsające — napisała Agata Wojda.
± Podkreśliła, Przekazała również, że "właściciel pseudohodowli został zatrzymany przez policję" i dodała, że trwają prace nad tym, aby zabezpieczyć wszystkie psy.
− Jak jeszcze przed godziną 11 poinformowała Komenda Miejska Policji w Kielcach, w piątek trwają dalsze czynności. — Zwierzęta nadal są zabierane z posesji — przekazał zespół prasowo-informacyjny KMP.
− Wskazała również, że funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację dotyczącą hodowli i zwierząt, a także znajdujące się na miejscu leki. — Obecnie trwa ocena stanu zwierząt oraz warunków, w jakich były przetrzymywane. Na miejscu prowadzone są czynności procesowe z udziałem właściciela zwierząt, 35-letniego mężczyzny. Na obecnym etapie jest zbyt wcześnie, aby przesądzać o ewentualnej odpowiedzialności karnej — podsumowała po godz. 19 policjantka.
+ Policja potwierdza, że mężczyzna został zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa dotyczącego znęcania się nad zwierzętami.
+ — Na ten moment na miejscu cały czas pracują funkcjonariusze. Zwierzęta są też przekazywane fundacjom, aby trafiły w odpowiednie miejsce i aby otrzymały odpowiednią opiekę. Tym zajmują się władze Kielc, to z ich inicjatywy fundacje zabezpieczają psy. My prowadzimy swoje działania, sporządzamy dokumentację, prowadzimy oględziny — informuje st. asp. Jacek Borek z zespołu prasowo-informacyjnego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
+ Przekazuje również, że psów jest nie ponad 200, jak początkowo przekazywano, a ponad 300.
+ Wskazywała również, że funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację dotyczącą hodowli i zwierząt, a także znajdujące się na miejscu leki.