Zacharowa po wystąpieniu Nawrockiego. Uderzyła w niego we wpisie
± - Niech mordują Sowietów tam (w Ukrainie - red.), którzy ich napadli i w ogóle nas Polaków nas, Polaków, to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie, taki wojnie. Taki jest strategiczny interes Polski - oświadczył Nawrocki.
± "Patologiczna rusofobia ewidentnie upośledza zdolności poznawcze" - oznajmił oznajmiła dalej, dodając: "Przedstawiciel gdańskiego muzeum zapomniał, że Rosję i Polskę łączy bezpośrednia granica; między tymi dwoma narodami nie ma Ukrainy ani terytorium ukraińskiego. Granica ta stanowiła niegdyś strefę obopólnie korzystnej współpracy - co zostało całkowicie zniszczone przez ludzi pokroju Nawrockiego i Sikorskiego" - obwieściła też Zacharowa.