← Reakcja Zacharowej na wystąpienie Nawrockiego
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Zacharowa po wystąpieniu Nawrockiego. Uderzyła w niego we wpisie

2 zmiany po publikacji w ciągu 15 min: 2 akapity zmienione, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 07.08 o 16:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

07.08 16:25 08.08 06:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Niech mordują Sowietów tam (w Ukrainie - red.), którzy ich napadli i w ogóle nas Polaków nas, Polaków, to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie, taki wojnie. Taki jest strategiczny interes Polski - oświadczył Nawrocki.

    ±"Patologiczna rusofobia ewidentnie upośledza zdolności poznawcze" - oznajmił oznajmiła dalej, dodając: "Przedstawiciel gdańskiego muzeum zapomniał, że Rosję i Polskę łączy bezpośrednia granica; między tymi dwoma narodami nie ma Ukrainy ani terytorium ukraińskiego. Granica ta stanowiła niegdyś strefę obopólnie korzystnej współpracy - co zostało całkowicie zniszczone przez ludzi pokroju Nawrockiego i Sikorskiego" - obwieściła też Zacharowa.

  2. 16:30–16:40 · dopisanie · 4 akapity, 207 słów rozwiń
    1. Treść

      +"Czy wiesz, jak wygląda 'polska hańba'? Polski prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny całkowicie stracił umiar, oświadczając na wiecu swoich zwolenników: 'Tam, gdzie bije się 'Moskala' [pejoratywne określenie Rosjanina], Polska pomaga - nawet jeśli nie bierze bezpośredniego udziału w tej wojnie. To jest strategiczny interes Polski'. Co więcej, zdaniem Polaka 'Ukraińcy muszą trzymać Rosję z dala od Polski'" - zaczęła we wpisie Zacharowa.

      +W dalszej jego części oświadczyła, że "Nawrocki regularnie posługuje się mową nienawiści", a "jaskrawym tego przykładem jest używanie przez niego pejoratywnego określenia 'Moskal' w odniesieniu do Rosjan - praktyki, która stała się normą wśród polskich elit" - stwierdziła.

      +"Patologiczna rusofobia ewidentnie upośledza zdolności poznawcze" - oznajmił dalej, dodając: "Przedstawiciel gdańskiego muzeum zapomniał, że Rosję i Polskę łączy bezpośrednia granica; między tymi dwoma narodami nie ma Ukrainy ani terytorium ukraińskiego. Granica ta stanowiła niegdyś strefę obopólnie korzystnej współpracy - co zostało całkowicie zniszczone przez ludzi pokroju Nawrockiego i Sikorskiego" - obwieściła też Zacharowa.

      +"Nawrockiego najwyraźniej dręczy fakt, że jego naród zawdzięcza swoje istnienie Armii Czerwonej. Dlatego też on i jemu podobni szukają zemsty, atakując sowieckie pomniki i prowadząc wojnę z nieżyjącymi już sowieckimi bohaterami - Rosjanami, Białorusinami, Ukraińcami, Tatarami, Żydami oraz przedstawicielami innych narodów ZSRR" - stwierdziła, dodając, że "tak mniej więcej wygląda polski wstyd".