← Polska jako nowy lider Europy
Onet · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Dwie polskie firmy na celowniku Pekinu. Ekspertka wyjaśnia, co to dla nas znaczy

"Pekin boi się dwóch rzeczy jak diabeł święconej wody". Sami to stosowali. Teraz pora na UE

3 zmiany po publikacji w ciągu 4 h 30 min: nagłówek raz, lead 2 razy, 5 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 08.08 o 05:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.08 05:10 08.08 09:40
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 08.08
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Piotr Gruszka: Jak oceniłaby pani dziś relacje unijno-chińskie: jako trudną, ale wciąż możliwą współpracę, czy już jako rywalizację, a nawet otwartą wrogość?

    ±Paulina Uznańska, zastępczyni kierownika Zespołu chińskiego Ośrodka Studiów Wschodnich: Wszystkie te określenia są trafne. Współpraca trudna, ale możliwa, bo UE i Chiny są od siebie wzajemnie zależne i wciąż zachowują otwarte kanały komunikacji. Rywalizacja, bo polityka przemysłowa Chin przyczynia się do wymierania przemysłu w Europie. I wreszcie otwarta wrogość, bo podczas gdy Europa zbroi się na wojnę obronną z Rosją, Chiny są dla Federacji Rosyjskiej głównym zapleczem przemysłowym — w tym dla przemysłu wojennego.

    ±Piotr Gruszka: Po co Pekinowi w ogóle jest Europa? W 2025 r. deficyt Unii Europejskiej w handlu towarami z Chinami wyniósł niemal 360 mld euro. Europa ma jakiegoś asa w rękawie, by zmniejszyć te straty?

    ±Paulina Uznańska, zastępczyni kierownika Zespołu chińskiego Ośrodka Studiów Wschodnich: Obok wsparcia Chin dla Rosji to jest kluczowy problem — relacja UE-Pekin jest bardzo asymetryczna i od dekad nie mamy rozwiązania tego problemu. Nie chodzi wyłącznie o deficyt handlowy, ale też m.in. o dostęp do rynku. Podczas gdy rynek unijny do niedawna stał otworem na chińskie towary, europejskie firmy działające w Chinach od lat skarżą się na bariery regulacyjne, ograniczenia w dostępie do zamówień publicznych czy restrykcje dotyczące transferu danych.

    ±Jej chłonnego rynku i niektórych technologii. Przykładowo takie firmy jak holenderski ASML, wytwarzający najbardziej zaawansowane maszyny do produkcji półprzewodników, czy niemiecki Zeiss, specjalizujący się w optyce kluczowej przy produkcji chipów — to wciąż "wąskie gardła" i strategicznie ważni partnerzy dla rozwoju technologicznego Chin.

    +Jej chłonnego rynku i niektórych technologii.

  2. Nagłówek

    Dwie polskie firmy na celowniku Pekinu. Ekspertka wyjaśnia, co "Pekin boi się dwóch rzeczy jak diabeł święconej wody". Sami to dla nas znaczy stosowali. Teraz pora na UE

    Lead

    Jesteśmy rosnącym graczem Pekin uważnie obserwuje skalę naszej modernizacji wojskowej, zapowiedź przeznaczania 5 proc. PKB na europejskiej arenie bezpieczeństwa. Chińscy dyplomaci i analitycy pytają wręcz, czy Polska zamierza zostać nowym liderem Europy. I nie jest to publicystyczna figura, lecz pytanie regularnie padające podczas rozmów z chińskimi delegacjami obronność oraz coraz większe ambicje Warszawy — mówi Onetowi Paulina Uznańska z Ośrodka Studiów Wschodnich.

  3. Lead

    — Jesteśmy rosnącym graczem na europejskiej arenie bezpieczeństwa. Chińscy dyplomaci i analitycy pytają, pytają wręcz, czy Polska zamierza zostać nowym liderem Europy Europy. I nie jest to publicystyczna figura, lecz pytanie regularnie padające podczas rozmów z chińskimi delegacjami — mówi Onetowi Paulina Uznańska z Ośrodka Studiów Wschodnich. I tłumaczy, dlaczego Chiny objęły sankcjami dwa polskie podmioty i co to oznacza.