← Transakcja wyspy przez Trumpa
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Trump właśnie przehandlował kluczową wyspę? Zagadkowe słowa na pokładzie samolotu

2 zmiany po publikacji w ciągu 888 h 32 min: lead raz, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 27.06 o 09:38). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.06 09:38 03.08 10:10
treść i dopisania 10:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    −Donald Trump wraca z Pekinu do Waszyngtonu oczarowany i z nasionami róż. Na pokładzie Air Force One oznajmił, że "może podpisze, a może nie" dokument zezwalający na sprzedaż amerykańskiego uzbrojenia na Tajwan. Stwierdził, że w tej sprawie między USA a Chinami nie ma konfliktu.

  2. Lead

    Donald Trump wraca po wizycie w Chinach nie zadeklarował wsparcia militarnego dla Tajwanu, podkreślając brak konfliktu z Pekinu do Waszyngtonu oczarowany i z nasionami róż. Na pokładzie Air Force One oznajmił, że "może podpisze, a może nie" dokument Xi Jinpingiem.