← Zaoranie asfaltu na ul. Rybackiej
Interia · ciche edycje po publikacji · motoryzacja.interia.pl ↗

Rolnik zaorał wyremontowaną drogę w Gliwicach. Nagranie wzburzyło internautów

2 zmiany po publikacji w ciągu 4 h 5 min: 2 akapity zmienione, 1 usunięty, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 08.08 o 09:45). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.08 09:30 08.08 19:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 08.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Głos w sprawie zabrała również prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska - Budka. Jak napisała jeszcze w piątek w mediach społecznościowych, to do miasta należy nie tylko sama droga, ale również pas terenu o szerokości 1 m obok drogi.

    ±Katarzyna Kuczyńska - Budka napisała również, że na remont drogi mieszkańcy ulicy Rybackiej czekali od wielu lat. lat, a Zarząd Dróg Miejskich oszacował straty wyrządzone przez rolnika na około 400 tys. zł. Zniszczony został nie tylko asfalt, ale również podbudowa drogi.

    Prezydent dodała, że trwa postępowania policji, a sam sprawca zniszczenia drogi został zatrzymany. Na razie nie wiadomo, jakie usłyszy zarzuty i co będzie mu grozić.

  2. 09:45–12:30 · dopisanie · 6 akapitów, 197 słów rozwiń
    1. Treść

      +W sobotę do sprawy odnieśli się gliwiccy policjanci. Jak wynika z oświadczenia Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach, do zaorania drogi doszło w piątek około godziny 15.10. Policjanci otrzymali wówczas zgłoszenie, że kierujący ciągnikiem rolniczym celowo wjechał na świeżo położoną nawierzchnię i zaczął ją niszczyć, poruszając się wzdłuż drogi z opuszczonym pługiem.

      +60-latek zniszczył w ten sposób około 200 m drogi, a przed dalszą dewastacją powstrzymali go pracownicy prowadzący remont, którzy zablokowali przejazd za pomocą walca i ładowarki.

      +Kierowca ciągnika powiedział interweniującym policjantom, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Podczas interwencji zapowiadał również, że po odjeździe policjantów ponownie uszkodzi nawierzchnię.

      +W tej sytuacji 60-latek został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Był trzeźwy. W sobotę zostanie przesłuchany przez Prokuraturę Rejonową Gliwice Zachód.

      +Ciągnik rolniczy Ursus, którym posługiwał się mężczyzna, został odholowany na policyjny parking. Pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.

      +Za swoje postępowanie 60-latek będzie odpowiadał przed sądem. Ponadto będzie musiał zapłacić karę za brak OC. Co ciekawe, w przypadku ciągników nie są one trak drastyczne, jak w przypadku samochodów osobowych, za brak ubezpieczenia powyżej 14 dni kara wynosi tylko 1610 zł, a nie 9610 zł - jak w przypadku samochodów osobowych.