Rolnik z Ostropy zaorał nowy asfalt. Policja zatrzymała mężczyznę
− Według lokalnego portalu 24gliwice.pl, rolnik od lat jest w konflikcie z miastem.
− Publikując nagranie incydentu prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka wskazywała, że na remont drogi mieszkańcy czekali wiele lat.
+ Funkcjonariuszka przekazała, że rolnik twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Podczas interwencji miał również zapowiadać, że po odjeździe policjantów ponownie uszkodzi nawierzchnię.
+ Zarząd Dróg Miejskich wstępnie oszacował straty na ok. 400 tys. zł, bo zniszczona jest warstwa asfaltu i podbudowa drogi. Cała droga należy do miasta, co potwierdzają dokumenty, w tym zapisy księgi wieczystej. Na miejscu był również geodeta, który potwierdził własność gminy - poinformowała Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Gliwic. To ona w piątek opublikowała nagranie incydentu. Wskazywała też, że na remont drogi mieszkańcy czekali wiele lat.