← Odpowiedzi polskiego MSZ na Marię Zacharową
WP · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Sikorski odpowiada na oskarżenia Zacharowej. "Oto mój argument"

Sikorski reaguje na furię Zacharowej. Jednym wystąpieniem zamyka usta

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 10 min: nagłówek raz, 8 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 08.08 o 15:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.08 15:00 08.08 16:10
treść i dopisania 15:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±"Rzeczniczka rosyjskiego MSZ nazwała prezydenta Polski Karola Nawrockiego i mnie rusofobami. Oto mój argument, dlaczego ona się myli" - napisał w serwisie X Radosław Sikorski.

    ±W udostępnionym wystąpieniu Radosław Sikorski metodycznie obalił narrację rosyjskiego dyplomaty. Rozprawił się między innymi z tezą, że Moskwa na przestrzeni dziejów w historii wyłącznie odpierała agresję.

    ±Sikorski przypomniał również, że to Związek Radziecki napadł na Polskę w 1939 r. ramię w ramię z nazistowskimi Niemcami. Odrzucił także też kremlowskie oskarżenia o neonazizm na szczytach ukraińskiej władzy, przypominając, że w Kijowie rządzi wyłoniony w demokratycznych wyborach prezydent z żydowskimi korzeniami, a funkcję ministra obrony sprawuje muzułmanin.

    ±Wymiana zdań na linii Warszawa-Moskwa to bezpośrednie pokłosie czwartkowych obchodów rocznicy zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego głowa państwa odniosła się do polskiej strategii wobec rosyjskiej agresji.

    ±- Niech mordują Sowietów tych, tam (w Ukrainie), którzy ich napadli i w ogóle nas, Polaków, to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie. Taki jest strategiczny interes Polski - oświadczył Karol Nawrocki.

    ±Słowa o biciu "Moskala" wywołały natychmiastową reakcję rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Maria Zacharowa opublikowała oświadczenie na Telegramie.

    ±"Czy wiesz, jak wygląda polska hańba? Polski prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny całkowicie stracił umiar" - napisała stwierdziła w sieci rzeczniczka resortu.

    ±Przedstawicielka reżimu Władimira Putina oskarżyła prezydenta RP o szerzenie języka nienawiści oraz "patologiczną rusofobię", która ma rzekomo upośledzać zdolności poznawcze władz w Warszawie. Zaatakowała też osobiście Radosława Sikorskiego, oskarżając obu polityków o niszczenie dobrosąsiedzkich relacji. W swoim wpisie Zacharowa próbowała forsować tezę, jakoby polski naród zawdzięczał swoje istnienie Armii Czerwonej.