← Powołanie Straży Praw
Fakt · zmienił nagłówek po publikacji · www.fakt.pl ↗

Kierwiński odpowiedział Czarnkowi ws. "Straży Praw". Padły ostre słowa

Kierwiński ostro uderzył w Czarnka. Ten odpowiada: po ludzku mu współczuję

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: nagłówek raz, lead raz, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 08.08 o 16:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.08 16:25 08.08 17:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 08.08
    nagłówek · lead · 4 akapity dopisane
    Nagłówek

    Kierwiński odpowiedział Czarnkowi ws. "Straży Praw". Padły ostre słowa ostro uderzył w Czarnka. Ten odpowiada: po ludzku mu współczuję

    Lead

    Przemysław Czarnek zapowiedział powołanie po powrocie PiS do władzy nowej formacji pod nazwą "Straż Praw". Pomysł wywołał ostrą odpowiedź Marcina Kierwińskiego. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński nazwał Przemysława Czarnka "antypaństwowym talibem" i administracji zakpił z propozycji jego pomysłu powołania "Straży Praw". "Fakt" poprosił polityka PiS i nazwał go "antypaństwowym talibem". o odpowiedź na słowa szefa MSWiA. — Pan Kierwiński nie trzyma ciśnienia. W sumie mu się nie dziwię. Po ludzku nawet mu współczuję — odpowiedział Czarnek.

    Treść

    +O komentarz do wpisu szefa MSWiA "Fakt" poprosił Przemysława Czarnka. Polityk PiS odpowiedział równie ostro.

    +— Pan Kierwiński nie trzyma ciśnienia. W sumie mu się nie dziwię. Po ludzku nawet mu współczuję. Jest jednym z kilku funkcjonariuszy koalicji 13 grudnia najbardziej odpowiedzialnych za zdeptanie praworządności — mówi "Faktowi" Czarnek.

    +Polityk odniósł się następnie do zapowiadanej przez siebie "Straży Praw" i wydarzeń ze stycznia 2024 r. w Pałacu Prezydenckim.

    +— A ponieważ nowa Straż Praw nigdy nie dopuści do takich ekscesów jak wtargnięcie Kierwińskiego do Pałacu Prezydenckiego w styczniu 2024 r., no to… pogłos z nerwów jest coraz większy. A ile jeszcze większych rzeczy ma za kołnierzem — dodał.