+Nowojorski dziennik "The Wall Street Journal" podał w piątek, że amerykańskie agencje wywiadowcze uważają, iż za pojawieniem się drona na lotnisku Lipsk/Halle najprawdopodobniej stoi rosyjski rząd. Informację przekazali gazecie amerykańscy urzędnicy zaznajomieni z oceną wywiadowczą incydentu.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
19:40–19:50 · dopisanie · 1 akapit, 36 słów rozwiń
- Treść
- Lead
W nocy z wtorku na środę na lotnisku Lipsk/Halle w Niemczech wykryto drona z ładunkami wybuchowymi i zapalnikiem. Niemieckie władze traktują zdarzenie jako próbę ataku i sprawdzają możliwy udział obcych
państw. "Bild"...państw....Treść±
Według dziennika "Bild" bezzałogowiecBezzałogowiec wykryto tuż przed północą w pobliżu ukraińskiego Antonowa. Policja federalna wezwała saperów, którzy przeprowadzili kontrolowaną neutralizację podejrzanego obiektu, używając zdalnie sterowanego robota. Rzecznik NATO potwierdził później incydent i alarm bezpieczeństwa na lotnisku.±"Sueddeutsche Zeitung" relacjonuje, że do wybuchu
mogłoniedojść,doszło, bo od urządzenia miał oderwać się detonator. Niemieckie władze badają zdarzenie jako potencjalną próbę ataku i sprawdzają wątki udziału obcych państw.±Głos zabrała rosyjska ambasada w Niemczech. W oświadczeniu
określonostwierdziła, że incydentjako prowokację wymierzonąto prowokacja wymierzona w interesy Moskwy. "Na szybko sfabrykowana prowokacja służy wyłącznie interesom Kijowa i militarystycznego skrzydła europejskiej klasy politycznej" -czytamy.przekonywała w propagandowym tonie rosyjska ambasada.−"Największym zagrożeniem dla Berlina są politycy, którzy kreślą scenariusze nieuchronnej wojny z Rosją i zachęcają Niemców do udziału w niej" - dodano.