Lead
Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach wstępnie wycenił szkody po celowym zniszczeniu Zaplanowane na sobotę przesłuchanie rolnika, który zniszczył świeżo położonego asfaltu położony asfalt przy ul. Rybackiej w Ostropie (woj. śląskie) zostało z przyczyn formalnych przesunięte na ok. 400 tys. zł. Rolnik zostanie przesłuchany w tej sprawie w niedzielę... niedzielę. Niewykluczone, że...
Treść
± Do zdarzenia doszło w piątek ok. godz. 15.10. 60-letni rolnik wjechał ciągnikiem Ursus na świeżo ułożony asfalt wzdłuż ul. Rybackiej w Ostropie i pługiem rozorał ok. 200 m jezdni. Interweniowała policja, a pracownicy budowy zablokowali maszyny, by uniemożliwić dalsze zniszczenia.
± Nadkom. Marzena Szwed z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach przekazała, że mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku. - Mężczyzna został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Ciągnik został odholowany na policyjny parking. Pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC - poinformowała funkcjonariuszka.
± Prok. Miłosz Żymełka z Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód przekazał, przekazał z kolei, że przesłuchanie mężczyzny przesunięto z soboty na niedzielę z przyczyn formalnych. Zasygnalizował możliwość postawienia mu zarzutu zniszczenia mienia o znacznej wartości, za co grozi od 1 roku do 10 lat więzienia.
± Jak podaje PAP, rolnik utrzymywał, że jest właścicielem drogi, a remont prowadzono bezprawnie. ZDM w oświadczeniu zdementował te twierdzenia. "Droga w całości stanowi własność Miasta Gliwice. Nie jest to droga prywatna ani droga, której jakakolwiek część należy do osoby prywatnej" - wskazał zarząd, podkreślając brak wpływu rzekomej zgody prywatnego właściciela na inwestycję.
± Ostropa, dzielnica Gliwic od 1975 r., zachowała częściowo wiejski charakter. Jak podaje PAP, władze Władze miasta udostępniły nagranie z piątkowego zajścia w internecie, a prezydent Kuczyńska-Budka zaznaczyła, że to nie pierwszy przypadek niszczenia mienia publicznego przez tego rolnika.
− Wcześniej prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka podała, że straty ZDM to ok. 400 tys. zł. "Zarząd Dróg Miejskich wstępnie oszacował straty na ok. 400 tys. zł, bo zniszczona jest warstwa asfaltu i podbudowa drogi. Cała droga należy do miasta, co potwierdzają dokumenty, w tym zapisy księgi wieczystej" - poinformowała, dodając, że na miejscu pracował geodeta.
+ Wcześniej prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka podała, że straty ZDM to ok. 400 tys. zł.
+ Rolnik utrzymywał, że jest właścicielem drogi, a remont prowadzono bezprawnie. ZDM w oświadczeniu zdementował te twierdzenia.