← Mecz Igi Świątek z Martą Kostiuk w Toronto
Onet · ciche edycje po publikacji · przegladsportowy.onet.pl ↗

Trzysetowy bój i wielkie emocje w meczu Świątek. Co za widowisko!

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: 3 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 08.08 o 21:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.08 20:55 09.08 20:25
treść i dopisania 21:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 08.08
    3 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Od samego początku starcia w 1/8 finału turnieju WTA 1000 w Toronto czuć było, że Igę Świątek czeka zdecydowanie trudniejsze spotkanie niż w porównaniu z poprzednimi rundami. poprzednich rundach. I choć zaczęło się ono znakomicie dla naszej tenisistki, to później wydarzyło się coś, czego nie da się wytłumaczyć.

    ±Iga Świątek przełamała Martę Kostiuk już w pierwszym gemie, jednak bynajmniej nie była to zapowiedź dominacji na korcie. Ukrainka bowiem bardzo szybko odpowiedziała przełamaniem powrotnym. W drugim gemie Polka wygrała jedną wymianę i, choć trudno w to uwierzyć, był to jedyny jej punkt zdobyty w tym secie przy własnym podaniu.

    ±Następne trzy gemy padły łupem Polki, dzięki czemu nasza tenisistka była o krok od zwycięstwa. Ukrainka zdołała jeszcze zmniejszyć straty, ale na więcej nie było ją stać. Choć w następnym gemie Kostiuk robiła robiła, co mogła — obroniła aż pięć piłek meczowych — to nie wykorzystała dwóch break pointów i ostatecznie musiała uznać wyższość naszej tenisistki.

    +Iga Świątek wygrała 3:6, 6:1, 6:2 i zameldowała się w ćwierćfinale turnieju w Toronto. W nim zmierzy się ze zwyciężczynią meczu między Jessicą Pegulą i Dianą Sznajder.