← Mecz Igi Świątek z Martą Kostiuk w Toronto
TV Republika · ciche edycje po publikacji · tvrepublika.pl ↗

Świątek odwróciła losy meczu! Po trzysetowym boju zameldowała się w ćwierćfinale

1 zmiana po publikacji w ciągu 9 min: 10 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 08.08 o 21:02). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.08 20:55 12.08 11:20
treść i dopisania 21:11
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 21:02–21:11 · dopisanie · 10 akapitów, 313 słów rozwiń
    1. Treść

      +Spotkanie od początku było bardzo nerwowe z obu stron. Już w pierwszych czterech gemach doszło do czterech przełamań, a żadna z tenisistek nie potrafiła ustabilizować swojej gry przy własnym podaniu. Świątek jako pierwsza wyszła na prowadzenie 2:1, ale chwilę później znów straciła serwis.

      +Kostiuk bardzo dobrze radziła sobie z returnem i mocnymi uderzeniami spychała Polkę do defensywy. Ukrainka odzyskała przewagę, a przy stanie 4:2 po raz kolejny przełamała Świątek. Raszynianka odpowiedziała jeszcze jednym breakiem, ale nie była w stanie odwrócić losów partii.

      +Przy wyniku 3:5 Polka miała trzy break pointy, jednak Kostiuk wyszła z opresji i wywalczyła piłkę setową. Wykorzystała ją po błędzie Świątek i zamknęła pierwszą odsłonę wynikiem 6:3. Szczególnie wymowny był fakt, że Raszynianka ani razu nie zdołała utrzymać własnego podania.

      +Po pierwszym secie sytuacja zmieniła się diametralnie. 25-latka wreszcie zaczęła skutecznie wykorzystywać własny serwis, a chwilę później sama przełamała Ukrainkę. Kostiuk próbowała odpowiedzieć i miała swoje szanse na odrobienie strat, ale Polka tym razem zachowała spokój.

      +Raszynianka z każdym kolejnym gemem wyglądała coraz pewniej. Grała agresywniej, ograniczyła liczbę błędów i przejęła kontrolę nad wymianami. Jej rywalka nie była już w stanie narzucić warunków z pierwszej partii.

      +Świątek prowadziła już 5:1 i miała okazję zakończyć seta przy podaniu rywalki. Ukrainka jeszcze się broniła, ale po długiej walce nasza reprezentantka dopięła swego i wygrała 6:1, doprowadzając do decydującego seta.

      +Najlepsza polska tenisistka świetnie rozpoczęła również trzecią odsłonę. Już w pierwszym gemie przełamała Kostiuk, a po chwili potwierdziła przewagę, wychodząc na 2:0. Ukrainka próbowała znaleźć sposób na zatrzymanie rozpędzonej rywalki, lecz coraz częściej brakowało jej odpowiedzi na agresywną grę Polki.

      +W decydującej partii 24-latka zdołała wygrać zaledwie dwa gemy, a Świątek nie wypuściła zwycięstwa z rąk.

      +Iga zwyciężając 3:6, 6:1, 6:2 zrewanżowała się Kostiuk za porażkę w 1/8 finału tegorocznego Rolanda Garrosa, gdzie przegrała 5:7, 1:6.

      +O miejsce w półfinale turnieju w Toronto Świątek zagra ze zwyciężczynią pojedynku Jessica Pegula - Diana Sznajder.