← Odsunięcie generała Costanzy
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Amerykański generał związany z Polską odsunięty. Gen. Polko wyjaśnia decyzję

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 2 akapity zmienione, 1 usunięty, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 09.08 o 12:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.08 12:20 09.08 13:45
treść i dopisania 13:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 09.08
    1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    Według doniesień medialnych decyzja nie miała mieć charakteru politycznego. Jedno ze źródeł wskazywało na kwestie związane z zachowaniem, a były przedstawiciel resortu obrony USA mówił o problemie z alkoholem.

    +Amerykański portal The Hill, powołując się na dwa źródła w USA, napisał, że odsunięcie Costanzy nie miało charakteru politycznego. Jedna z osób znających kulisy sprawy mówiła o zachowaniu, które skutkowałoby "odsunięciem dowódcy na każdym szczeblu". Z kolei były przedstawiciel resortu obrony USA, zaznajomiony ze sprawą, przekazał na łamach The Hill, że Costanza miał mieć problem z alkoholem.

  2. 09.08
    lead · 2 akapity zmienione
    Lead

    Amerykańska armia nagle odsunęła od dowodzenia gen. broni Charlesa Costanzę, szefa V Korpusu US Army, którego wysunięte dowództwo działa w Polsce. Oficjalnie nie podano powodów decyzji, ale w amerykańskich mediach pojawiły się głosy, że wojskowy miał mieć problem z alkoholem. niewłaściwie się zachowywać.Dowódca Obowiązuje naczelna zasada, dowódca powinien być osobą, która daje osobisty przykład — mówi "Faktowi" gen. Roman Polko.

    Treść

    ±— Byłem pierwszym dowódcą, który zakazał picia alkoholu na misjach podczas misji w Kosowie, ponieważ wcześniej "kulturalne", kulturalne, w cudzysłowie, picie alkoholu było dozwolone. Pierwsze kroki dyscyplinarne podejmowałem właśnie wobec oficerów. Przyjęliśmy amerykańską zasadę: jeżeli ktoś jej nie przestrzegał, najlepiej było dyscyplinarnie odesłać jednego z oficerów do kraju. Wtedy pozostali zaczynali normalnie funkcjonować, a żołnierze po raz pierwszy widzieli, że w tej kwestii obowiązuje pryncypialność i nie ma dwóch różnych standardów — wspomina.

    ±— Takie sytuacje, w których kadra powinna dawać pozytywny przykład, a tego przykładu nie daje, psują morale wojska i morale żołnierzy. Tym bardziej jeżeli ktoś na stanowisku generała zachowuje się w sposób niegodny munduru żołnierskiego i upija się, nie ma tutaj na co czekać. Trzeba podjąć kategoryczne działania, żeby wyraźnie pokazać, że nie ma zgody na tego typu postępowanie — podsumowuje ocenił gen. Polko.