← Marco Brenner zwycięzcą wyścigu Tour de Pologne
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Marco Brenner zwycięzcą wyścigu Tour de Pologne

3 zmiany po publikacji w ciągu 3 h 50 min: 11 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 09.08 o 16:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.08 16:50 09.08 20:41
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 16:50–20:41 · 3 dopisania · 11 akapitów, 367 słów rozwiń
    1. Treść

      +Najpiękniejszy dla mnie był wczorajszy etap (wokół Bukowiny Tatrzańskiej) – piękna okolica i mnóstwo wspaniałych kibiców. Polacy to naprawdę mili ludzie. Startowałem tu już w 2022 roku i miałem bardzo dobre wspomnienia, dlatego z niecierpliwością czekałem na powrót. Cały wyścig był świetnie zorganizowany. Czy przyjadę za rok? Zobaczymy, jakie plany przygotuje zespół, ale bardzo chętnie bym tu wrócił - wskazał Niemiec.

      +Tuż po przekroczeniu linii mety zadzwoniłem do rodziny oraz fizjoterapeuty, który włożył ogrom pracy w mój powrót do zdrowia. To bez wątpienia jedno z najpiękniejszych zwycięstw w mojej karierze - powiedział.

      +Wyścig oceniam na duży plus – rower od taty się sprawdził, a wynik z czasówki był w odniesieniu do przygotowań całkiem OK. Wywożę stąd tytuł najlepszego Polaka, satysfakcję i przekonanie, że mogę ścigać się ze światową czołówką. Zapamiętam świetną atmosferę, tłumy fanów oraz spersonalizowane pierniki z logo Tour de Pologne i moim nazwiskiem, które otrzymała nasza drużyna. Nie zamierzam trzymać ich na pamiątkę – zjem je ze smakiem w najbliższych dniach - powiedział Gruszczyński.

    2. Treść

      +Puchar za zwycięstwo w wyścigu wręczył Brennerowi prezydent RP Karol Nawrocki. Wyścig od początku, czyli od 1928 roku, był rozgrywany pod honorowym patronatem głowy państwa, ale po raz pierwszy urzędujący prezydent uczestniczył w ceremonii dekoracji osobiście.

      +Prezydent podziękował Czesławowi Langowi za organizowanie wyścigu, który jest znakomitą promocją Polski, a także kibicom, którzy dopingowali kolarzy podczas siedmiu dni rywalizacji.

      +Tegoroczna edycja prowadziła przez całą Polskę, pod hasłem Północ-Południe, z Gdyni do Wieliczki.

    3. Treść

      +Ostatni, siódmy etap, jazdę indywidualną na czas w Wieliczce wygrał jego kolega z ekipy, Szwajcar Stefan Kueng.

      +W klasyfikacji generalnej Brenner wyprzedził o 10 sekund Nowozelandczyka Finna Fishera-Blacka (Red Bull-Bora-hansgrohe) oraz o 16 sekund Hiszpana Ivana Romeo (Movistar).

      +W „czasówce” na dystansie 12,5 km Brenner uzyskał siódmy wynik, tracąc do Kuenga 11 sekund. Zwycięzca etapu popłakał się ze szczęścia. W pierwszym wywiadzie na mecie przyznał, że gdy w lutym złamał kość udową, myślał, że to już koniec jego kariery.

      +Kueng wyprzedził o cztery sekundy dwóch zawodników ekipy Red Bull-Bora-hansgrohe - Fishera-Blacka oraz Brytyjczyka Calluma Thorneya.

      +Najlepszy z Polaków w „czasówce”, Michał Kwiatkowski (Netcompany Ineos) zajął 31. miejsce ze stratą 36 sekund. W klasyfikacji generalnej najwyżej uplasował się Filip Gruszczyński z reprezentacji - na 25. pozycji, ze stratą 2.48 do Brennera.