±Leszek Teleszyński zapytany o pierwsze wspomnienie z planu „Trędowatej” wskazał na pogodę. – Wrażenie pierwsze wtedy, 50 lat temu? Straszny upał. Większy niż dzisiaj. Myśmy chodzili tak, żeby za bardzo się nie ruszać, żeby się nie spocić. (...) Mieszkaliśmy w hotelu Hotelu Rzeszów, który był przy rondzie, przez które przejeżdżały tiry. Oczywiście nie było żadnej klimatyzacji, więc było do wyboru: albo umrzeć z gorąca przy zamkniętych oknach, albo umrzeć od spalin, które wydawały te tiry – opowiadał.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
09.08 21:50
09.08 22:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Lead
Podkarpacki Szlak Filmowy.