← Awantura na miesięcznicy smoleńskiej
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Awantura na miesięcznicy. Kaczyński: wrzaski lumpenproletariatu

2 zmiany po publikacji w ciągu 20 min: 8 akapitów zmienionych, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 10.08 o 10:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.08 10:25 11.08 14:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 10.08
    6 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Podczas obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na Placu Piłsudskiego w Warszawie doszło do zakłócenia wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Ze strony obecnych na miejscu kontrdemonstrantów płynęły słychać było okrzyki "kłamca, kłamca". - Ta "putinada" trwa tu cały czas - stwierdził Jarosław Kaczyński.

    ±Polityk zarzucił przeciwnikom łamanie przepisów, wskazując, że powinni zachować dystans 100 metrów od zakłócanego zgromadzenia. zgromadzenia odbywającego się przy pomniku smoleńskim. - Prokuratura już dawno powinna wydać zakaz obecności tych ludzi, bo nieustannie obrażają i uprawiają putinowską propagandę - ocenił prezes PiS.

    ±Lider partii zadeklarował, ocenił, że obecny, radykalny brak poparcia jego zdaniem niskie poparcie dla rządu Donalda Tuska zwiastuje zmianę władzy, a nowa ekipa "te wszystkie "wszystkie sprawy załatwi". Zwrócił się też do zakłócających obchody przeciwników.

    ±- Przychodzimy tu i żadne wrzaski lumpenproletariatu tego nie zmienią - zadeklarował stanowczo Kaczyński. - Rosja jest poza naszym zasięgiem, ale tych w Polsce złapiemy i ukarzemy. (...) Przyjdzie dzień ukarania - dodał.

    ±Przed głównym wystąpieniem polityk odniósł się do decyzji obecnych władz w sprawie sytuacji na Placu Piłsudskiego. Zauważył, że choć tym razem przeciwnicy nie złożyli swoich wieńców, to zjawili się z transparentem. By zapobiec podobnym incydentom, prezes Prezes PiS zapowiedział opracowanie nowych rozwiązań. Chodzi o powołanie tzw. straży praw.

    ±- To jest nazwa robocza, ale chodzi o coś takiego, co uniemożliwi jakiejkolwiek władzy tego rodzaju przemocy, która jest dokonywana po 13 grudnia 2023 r. - wyjaśnił. ogłosił.

    Prezes PiS zapewnił o nadejściu dnia zwycięstwa i wyciągnięciu konsekwencji wobec zakłócających spotkanie oraz tych, którzy na to zezwalają. - Rosja jest poza naszym zasięgiem, ale tych w Polsce złapiemy i ukarzemy - powiedział.

  2. Treść

    ±Podczas obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Placu Piłsudskiego w Warszawie doszło do zakłócenia wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Ze strony obecnych na miejscu kontrdemonstrantów płynęły okrzyki "kłamca, kłamca". - Ta "Putinada" "putinada" trwa tu cały czas - stwierdził Jarosław Kaczyński.

    ±Przed głównym wystąpieniem polityk odniósł się do decyzji obecnych władz w sprawie sytuacji na placu Placu Piłsudskiego. Zauważył, że choć tym razem przeciwnicy nie złożyli swoich wieńców, to zjawili się z transparentem. By zapobiec podobnym incydentom, prezes PiS zapowiedział opracowanie nowych rozwiązań. Chodzi o powołanie tzw. straży praw.