← Zaoranie asfaltu na ul. Rybackiej
Fakt · zmienił nagłówek po publikacji · www.fakt.pl ↗

Zaorał drogę w Gliwicach i wywołał burzę. Sąsiedzi mówią o wieloletnim konflikcie

Rolnik Józef M. zaorał świeży asfalt. Zapytaliśmy sąsiadów o kulisy sporu

2 zmiany po publikacji w ciągu 17 h 10 min: nagłówek raz, 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 10.08 o 18:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.08 18:05 11.08 11:21
treść i dopisania 18:41
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±— Józek wciąż uważa, że to jego własność i to jest jego sens życia. Sam mieszka, dzieci nie ma, ale jest uparty. Jak coś uważa za swoje, to nikt nie ma prawa tego ruszać — mówi Krystian Bednorz (70 lat), który zna rolnika od 40 lat. — Słyszałem, jak wcześniej mówił, że jak coś tam zrobią, to i tak to rozwali. Kiedyś pługiem wyrył bruzdę na pół metra na drodze, jak zimą tam ludzie wjechali wjechali, to zawiśli. Zrobił to na przekór. Dlatego nie byłem zaskoczony, kiedy w piątek (7 sierpnia) zobaczyłem ciągnik na świeżym asfalcie. Tak sprawy jednak nie wolno załatwiać. Jak uważa, że to jest na jego działce, powinien iść do sądu, a nie niszczyć to, co ma służyć wszystkim — opowiada.