← Zmiana strategii wojny przez Rosję
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

„Ostatni rzut” Kremla. Jak Rosja zmienia strategię wojny [ANALIZA UKRAIŃSKIEGO EKSPERTA]

8 zmian po publikacji w ciągu 18 h: 52 akapity zmienione, 12 usuniętych, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (9 zapisów, pierwszy 10.08 o 21:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.08 21:25 15.08 16:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 8 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Większość śródtytułów została dodana Śródtytuły zostały dodane przez redakcję. Po raz pierwszy tekst ukazał się na profilu autora na Facebooku. Polskie tłumaczenie analizy publikujemy za zgodą autora.

  2. Treść

    ±Kostiantyn Maszoweć jest pułkownikiem rezerwy Sił Zbrojnych Ukrainy, ekspertem wojskowym, koordynatorem ukraińskiej pozarządowej agencji informacyjnej „Informacijnyj sprotyw”, Informacyjny opór. sprotyw” (Informacyjny opór). Jego analiza pokazuje możliwe zmiany w dynamice rosyjskiej inwazji na Ukrainę – korespondujące ze zmianą w narracji rosyjskiej propagandy, jaką opisujemy w cyklu „Goworit Moskwa”

  3. 11.08
    11 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Kierownictwo wojskowo-polityczne obu walczących stron (a także przez inne „zainteresowane” zainteresowane strony) zauważyły te najnowsze zmiany i tendencje dotyczące sytuacji strategicznej w wojnie rosyjsko-ukraińskiej około miesiąca-półtora temu. Najważniejszą z tych zmian polega na tym, że Kremlowi raczej nie uda się szybko wycofać Ukrainy z wojny jeszcze w tym roku… roku.

    ±Co więcej, w tym kontekście ogólna sytuacja strategiczna na froncie, w porównaniu z sytuacją z końca 2025 roku/początku 2026 roku, stawała się dla niego coraz gorsza. A zwlekanie z podjęciem decyzji było „równe śmierci”. śmiertelnym zagrożeniem.

    ±Bez tej ostatniej operacji pierwsze dwa punkty mogą przekształcić się w swoją karykaturę. Kolejna „strategiczna” ofensywa będzie wymagała ogromnych zasobów, środków finansowych itp., a bez „mobilizacji” mobilizacji gospodarki i sektora finansowego – w tym rezerw walutowych oraz różnego rodzaju „wywłaszczeń” wywłaszczeń lokalnej oligarchii – Kreml już teraz po prostu nie ma skąd ich wziąć. Najprawdopodobniej Kreml przed kolejnym „strategicznym posunięciem” strategicznym posunięciem będzie próbował ograniczyć relacje rynkowe w ramach własnej gospodarki do minimum.

    ±Należy jednak zrozumieć, że głównym czynnikiem w przeprowadzeniu tego „wymuszonego” wymuszonego ostatniego strategicznego „skoku” skoku będzie dla Kremla właśnie aspekt wojskowy. wojskowy, ponieważ ten "ostatni rzut” trzeba w praktyce – czyli bezpośrednio na froncie – zaplanować, zorganizować, przygotować i przeprowadzić.

    ±Ponieważ ten „rzut” trzeba w praktyce (czyli bezpośrednio na froncie) zaplanować, zorganizować, przygotować i przeprowadzić. Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że uda się wyeliminować Ukrainę z wojny głównie za pomocą dalekosiężnych (strategicznych) uderzeń. Nie jest jednak pewne, czy rzeczywiście tak się stanie… stanie.

    ±Jak pokazuje praktyka, jeśli przeciwnik ZACHOWUJE zachowuje zdolność do zadawania w odpowiedzi uderzeń przez krótszy lub dłuższy czas, to tego rodzaju operacja szybkiego „wybombardowania” wiąże się z dużym ryzykiem. Może się bowiem przerodzić się w operację niezwykle kosztowną i mało skuteczną. A przede wszystkim – krytycznie długotrwałą w sensie strategicznym.

    ±Przykładem ostatnia wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, przy czym Ukraina w tym sensie zdecydowanie NIE nie jest Iranem.

    ±Obecnie kierownictwo Federacji Rosyjskiej prawdopodobnie uważa, że zdolność do zmasowanych uderzeń dalekiego zasięgu na Ukrainę jest czynnikiem strategicznie ważnym, ale raczej pomocniczym… pomocniczym.

    ±Wszystko to zgodnie z „klasycznym” klasycznym kremlowskim schematem dowodzenia wojskiem, wypróbowanym jeszcze za czasów Stalina podczas II wojny światowej. Zgodnie z nim bowiem pierwszym krokiem w tego rodzaju przygotowaniach jest właśnie dobór i rozmieszczenie odpowiednich kadr, począwszy od poziomu bezpośrednich wykonawców.

    ±Do tej samej „skrzynki” rubryki warto dodać dyskusję (nawet na szczeblu oficjalnym) na temat konieczności przestawienia rosyjskiej gospodarki „na na tory wojskowe”, wojskowem, która jakoś tak ożywiła się gwałtownie i z wielkim rozgłosem ożywiła się (mówił o tym Siergiej Sobianin, burmistrz mer Moskwy), a także zakończenie praktycznego etapu „testów” testów elektronicznego systemu mobilizacji, reorganizacja reorganizację systemu zaopatrzenia rosyjskiej armii w sprzęt wojskowy (przede wszystkim w kierunku jego centralizacji) itp.

    ±Kreml JUŻ już zdał sobie sprawę z dwóch kluczowych kwestii dotyczących swojej obecnej sytuacji strategicznej: strategicznej.

    −Można by jeszcze długo wymieniać wszystkie te działania przygotowawcze…

  4. 11.08
    14 akapitów zmienionych
    Treść

    ±Kreml nie mógł dłużej zwlekać z wyborem: musiał wybrać albo stopniowo przejść do trybu „wojny wojny wygasającej w sposób naturalny”, naturalny, nie osiągając swoich głównych celów wojennych, albo przejść do kolejnego etapu „zintensyfikowania wysiłków” zintensyfikowania wysiłków i spróbować jeszcze raz szybko „wycofać” wycofać Ukrainę z wojny na własnych warunkach.

    ±Moje opinia miała pewne uzasadnienie. Na początku bieżącego roku stało się oczywiste, że dalsze przedłużanie przez niego wojny „na wyczerpanie” traci sens, a raczej – szanse na pomyślną realizację. Ponieważ, ogólnie rzecz biorąc,

    ±Stało się to z dwóch głównych powodów i wielu mniejszych przyczyn strategicznych. Wymienię je tylko: je:

    ±Właśnie te dwie przyczyny, a także szereg innych czynników (zwłaszcza przyspieszenie negatywnych procesów w samej Federacji Rosyjskiej), sprawiły, że konieczność wycofania się z wojny w bieżącym roku stanęła przed wojskowo-politycznym kierownictwem Federacji Rosyjskiej w całej swojej „nieubłaganej” nieubłaganej wielkości...

    ±Takiego, które w sposób gwałtowny, a przede wszystkim SZYBKI, szybki, mogłoby „odwrócić odwrócić sytuację strategiczną”. strategiczną. Czyli zmusić kierownictwo wojskowo-polityczne Ukrainy do zaakceptowania wszystkich żądań i kaprysów Kremla.

    ±Jednocześnie Kreml musiał nie tylko zachować swoją zdolność do wywierania strategicznego (dalekosiężnego) wpływu na całą Ukrainę, ale przy pomocy uderzeń dalekiego zasięgu. Ale także – co było bardzo pożądane – zwiększyć jego zasięg tych uderzeń i intensywność. Chodziło o doprowadzenie do radykalnej utraty zdolności do scentralizowanego zarządzania obronnością kraju.

    ±Właśnie z tego powodu uważałem, że od lata do jesieni 2026 roku Kreml podejmie tego rodzaju próbę. I połączy ją z nasileniem dalekosiężnych (strategicznych) ataków dalkiego zasięgu na całą infrastrukturę naszego kraju.

    ±I Kreml podjął taką próbę, a raczej – właśnie teraz ją realizuje… realizuje w postaci słowiańsko-kramatorskiej operacyjno-strategicznej operacji ofensywnej oraz poprzez intensyfikację ataków bronią dalekiego zasięgu.

    ±W operacji tej uczestniczy obecnie co najmniej pięć armii ogólnowojskowych armii Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Pochodzą z trzech różnych grup wojskowych. Uczestniczy w niej oddzielny korpus armii oraz część sił i środków oddzielnej dywizji pancernej, a także szereg jednostek piechoty morskiej i wojsk powietrznodesantowych. Aby zrozumieć jej skalę oraz znaczenie, jakie przypisuje jej rosyjskie kierownictwo, warto zauważyć, że liczba sił i środków

    ±Na pierwszy rzut oka wydawało się, że jednoczesne, przypominające „wybuch” wybuch zastosowanie tych dwóch elementów rosyjskiej strategii (udana ofensywa odpowiedniej skali + podważenie strategicznych podstaw obronno-przemysłowych, infrastrukturalnych oraz moralno-psychologicznych oporu Ukrainy) powinno było doprowadzić Kreml do sukcesu.

    ±Jednak, jak to zwykle bywa… bywa – nie poszło tak, jak się spodziewano.

    ±Ofensywa na froncie zaczęła „stopniowo” stopniowo opóźniać się w stosunku do harmonogramu. Im dłużej trwała, tym bardziej opóźnienie się powiększało. I choć dziś nadal trwa, to jednak jej RZECZYWISTE rzeczywiste tempo i wyniki wskazują, że w tym roku, z bardzo dużym prawdopodobieństwem, Kremlowi NIE UDA SIĘ nie uda się szybko „zakończyć” zakończyć tej operacji.

    ±Z kolei osiągnięty przez Kreml na chwilę obecną poziom „dalekosiężnego” wpływu na Ukrainę, Ukrainę przy pomocy uderzeń dalekiego zasięgu, choć wzrósł pod względem ilościowym i jakościowym (w istocie osiągając swoje „historyczne maksimum”), historyczne maksimum), to jednak nie jest w stanie zapewnić szybkiego wycofania Ukrainy z wojny.

    ±Co więcej, Ukraina, dzięki wprowadzeniu do swojej strategii istotnego elementu asymetrycznego opartego na nowym podejściu technologicznym, zyskała w tej dziedzinie dodatkowe możliwości. Wywiera wpływ na agresora na poziomie operacyjnym i strategicznym. I nadal wzmacnia i rozszerza te swoje zdolności (przynajmniej otwarcie to deklaruje). Co z kolei, w przypadku utrzymania strategicznego „status quo”, status quo, może ostatecznie znacząco wpłynąć na ogólną sytuację strategiczną właśnie na korzyść Ukrainy… Ukrainy.

  5. Treść

    ±Kostiantyn Maszoweć jest ekspertem wojskowym, koordynatorem ukraińskiej pozarządowej agencji informacyjnej „Informacijnyj sprotyw”, Informacyjny opór. Jego analiza pokazuje możliwe zmiany w dynamice rosyjskiej inwazji na Ukrainę – korespondujące ze zmianą w narracji rosyjskiej propagandy, jaką opisujemy w cyklu „Goworit Moskwa”

  6. Treść

    ±Wiosną tego roku pisałem o „ostatnim "ostatnim rzucie” Kremla w „gorącej” gorącej fazie wojny z Ukrainą. Moim zdaniem Kreml musiał jeszcze w 2026 roku osiągnąć na polu bitwy „radykalny radykalny przełom w wojnie” wojnie (poprzez przeprowadzenie udanej operacji ofensywnej o charakterze operacyjno-strategicznym), aby zakończyć ten najbardziej kosztowny i wyczerpujący dla siebie etap na własnych warunkach.

  7. 11.08
    22 akapity zmienione · 10 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisane
    Treść

    ±Nasilenie się w Rosji wywołanych Wywołane wojną skrajnie negatywnych procesów negatywne procesy w Rosji w sferze wojskowej, finansowo-gospodarczej, a w konsekwencji – społeczno-politycznej, zaczęło przyspieszać. zaczęły się gwałtownie pogłębiać. Co więcej, stało się jasne, że dalsze zwlekanie z wprowadzeniem zmian w tej strategii, spowodowanych całkowicie obiektywnymi przyczynami, strategii może doprowadzić Kreml do całkowitej porażki w na wojnie.

    ±Stało się to z powodu dwóch głównych powodów i wielu mniejszych przyczyn strategicznych, na których nie będę się szczegółowo zatrzymywać, a jedynie strategicznych. Wymienię je wymienię: tylko:

    ±Właśnie te dwie przyczyny, a także szereg innych czynników (zwłaszcza przyspieszenie negatywnych procesów w samej Federacji Rosyjskiej), sprawiły, że konieczność wycofania się z wojny właśnie w bieżącym roku stanęła przed wojskowo-politycznym kierownictwem Federacji Rosyjskiej w całej swojej „nieubłaganej” wielkości...

    ±który które w sposób gwałtowny, a przede wszystkim SZYBKI, mógłby mogłoby „odwrócić sytuację strategiczną” – strategiczną”. Czyli zmusić kierownictwo wojskowo-polityczne Ukrainy, w wyniku jej strategicznej klęski militarnej, Ukrainy do zgodzenia się na wszystkie żądania zaakceptowania wszystkich żądań i kaprysy kaprysów Kremla.

    ±Jednocześnie Kreml musiał nie tylko zachować swoją zdolność do wywierania strategicznego (dalekosiężnego) wpływu na całą Ukrainę, ale także – co było bardzo pożądane – zwiększyć jego zasięg i intensywność, tak aby wpływ ten na wojskowo-polityczne kierownictwo Ukrainy osiągnął poziom krytyczny dla niego, w wyniku intensywność. Chodziło o doprowadzenie do radykalnej utraty zdolności do scentralizowanego zarządzania obronnością kraju.

    ±Właśnie z tego powodu uważałem, że w okresie od lata do jesieni 2026 roku Kreml podejmie tego rodzaju próbę w połączeniu próbę. I połączy ją z nasileniem dalekosiężnych (strategicznych) ataków na całą infrastrukturę naszego kraju.

    ±W operacji tej uczestniczy obecnie co najmniej pięć armii ogólnowojskowych Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, pochodzących Rosyjskiej. Pochodzą z trzech różnych grup wojskowych, wojskowych. Uczestniczy w niej oddzielny korpus armii oraz część sił i środków oddzielnej dywizji pancernej, a także szereg jednostek piechoty morskiej i wojsk powietrznodesantowych. Aby zrozumieć jej skalę oraz znaczenie, jakie przypisuje jej rosyjskie kierownictwo wojskowo-polityczne, kierownictwo, warto zauważyć, że liczba sił i środków zaangażowanych w nią przez rosyjskie dowództwo znacznie przewyższa łączną liczbę sił strategicznego zgrupowania wojsk, które w lutym 2022 roku wtargnęło na CAŁE terytorium Ukrainy.

    ±Jednocześnie Kreml podjął cały szereg działań o charakterze organizacyjnym i technologicznym, aby gwałtownie i szybko zwiększyć swoje możliwości wywierania „dalekosiężnego” wpływu na Ukrainę i jej ludność. Począwszy od maksymalnego zwiększenia produkcji odpowiednich środków rażenia, a skończywszy na wykorzystaniu w tym celu dodatkowych możliwości dzięki swoim sojusznikom.

    ±Na pierwszy rzut oka wydawało się, że jednoczesne, gwałtowne i przypominające swego rodzaju „wybuch” zastosowanie tych dwóch elementów rosyjskiej strategii (udana ofensywa odpowiedniej skali na froncie + podważenie strategicznych podstaw obronno-przemysłowych, infrastrukturalnych oraz moralno-psychologicznych oporu Ukrainy) powinno było szybko doprowadzić Kreml do sukcesu.

    ±Początkowo ofensywa Ofensywa na froncie zaczęła „stopniowo” opóźniać się w stosunku do harmonogramu. Im dłużej trwała, tym bardziej opóźnienie to zaczęło się powiększać. powiększało. I choć dziś nadal trwa, to jednak jej RZECZYWISTE tempo i wyniki przekonująco dowodzą, wskazują, że w tym roku, z bardzo dużym prawdopodobieństwem, Kremlowi NIE UDA SIĘ szybko „zakończyć” tej operacji.

    ±Operacja ofensywna rosyjskich sił zbrojnych w rejonie Słowiańska i Kramatorska, jako zespół (kombinacja) powiązanych ze sobą pod względem koncepcji (planu) operacji operacyjno-taktycznych, już z natury rzeczy uległa rozdrobnieniu na rozdrobnieniu. To teraz odrębne, słabo powiązane pod względem operacyjnym, bardzo powolne, a w niektórych przypadkach nawet mało skuteczne działania w strefie taktycznej na poszczególnych kierunkach.

    ±Przyczyn tej fragmentacji jest wiele. Zasługują one na osobną dyskusję. Nie będę się teraz nad nimi rozwodził, jedynie stwierdzę, że już teraz widoczny jest wynik tych wysiłków rosyjskiego dowództwa – jego „zdecydowana” i „strategiczna” ofensywa ponownie przekształciła się w bardzo powolne, ale kosztowne i wyczerpujące posuwanie się naprzód w strefie taktycznej.

    ±Z kolei osiągnięty przez Kreml na chwilę obecną poziom „dalekosiężnego” wpływu na Ukrainę, choć wyraźnie wzrósł pod względem ilościowym i jakościowym (w istocie osiągając swoje „historyczne maksimum”), to jednak również w obecnej sytuacji nie jest w stanie zapewnić szybkiego wycofania Ukrainy z wojny.

    ±Co więcej, Ukraina, dzięki wprowadzeniu do swojej strategii istotnego elementu asymetrycznego opartego na nowym podejściu technologicznym, zyskała w tej dziedzinie dodatkowe możliwości wywierania własnego wpływu możliwości. Wywiera wpływ na agresora na poziomie operacyjnym i strategicznym. I nadal wzmacnia oraz i rozszerza te swoje zdolności (przynajmniej otwarcie to deklaruje). Co z kolei, w przypadku utrzymania strategicznego „status quo”, może ostatecznie znacząco wpłynąć na ogólną sytuację strategiczną właśnie na korzyść Ukrainy…

    ±Wszystkie Kierownictwo wojskowo-polityczne obu walczących stron (a także przez inne „zainteresowane” strony) zauważyły te najnowsze zmiany i tendencje dotyczące sytuacji strategicznej w wojnie rosyjsko-ukraińskiej (z których najważniejsza około miesiąca-półtora temu. Najważniejszą z tych zmian polega na tym, że Kremlowi raczej nie uda się szybko wycofać Ukrainy z wojny jeszcze w tym roku), zostały najwyraźniej dostrzeżone przez kierownictwo wojskowo-polityczne obu walczących stron (a także przez inne „zainteresowane” strony) około miesiąca–półtora temu… roku…

    ±Co więcej, w tym kontekście ogólna sytuacja strategiczna na froncie froncie, w tamtym momencie, w porównaniu z sytuacją z końca 2025 roku – początku roku/początku 2026 roku, stawała się dla niego coraz gorsza, a gorsza. A zwlekanie z podjęciem decyzji było „równe śmierci”.

    ±– Przeprowadzenie całego kompleksu działań o charakterze wojskowo-gospodarczym w samej Federacji Rosyjskiej (co oczywiście będzie wiązało się z dalszą państwową monopolizacją gospodarki Federacji Rosyjskiej, przy całkiem prawdopodobnym nasileniu tych procesów pod względem skali i tempa). Bez tego tej ostatniej operacji pierwsze dwa punkty mają w istocie duże szanse mogą przekształcić się w swego rodzaju „karykaturę” … swoją karykaturę. Kolejna „strategiczna” ofensywa będzie wymagała ogromnych zasobów, środków finansowych itp., a bez „mobilizacji” gospodarki i sektora finansowego – w tym rezerw walutowych oraz różnego rodzaju „wywłaszczeń” lokalnej oligarchii – Kreml już teraz po prostu nie ma skąd ich wziąć. Najprawdopodobniej Kreml przed kolejnym „strategicznym posunięciem” będzie próbował ograniczyć relacje rynkowe w ramach własnej gospodarki do minimum.

    ±Należy jednak zrozumieć, że głównym czynnikiem w przeprowadzeniu tego „wymuszonego” ostatniego strategicznego „skoku” będzie dla Kremla właśnie aspekt wojskowy. Ponieważ ten „rzut” trzeba w praktyce (czyli bezpośrednio na froncie) zaplanować, zorganizować, przygotować i przeprowadzić. Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że uda się, mówiąc obrazowo, się wyeliminować Ukrainę z wojny głównie za pomocą dalekosiężnych (strategicznych) uderzeń. Nie jest jednak pewne, czy rzeczywiście tak się to uda… stanie…

    ±Jak pokazuje praktyka (w tym ostatnia wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, przy czym Ukraina w tym sensie zdecydowanie NIE jest Iranem), praktyka, jeśli przeciwnik ZACHOWUJE zdolność do zadawania w odpowiedzi choćby minimalnych na poziomie strategicznym uderzeń przez krótszy lub dłuższy czas, to tego rodzaju szybkie „wybombardowanie” operacja szybkiego „wybombardowania” wiąże się z dużym ryzykiem, że ostatecznie przerodzi ryzykiem. Może się bowiem przerodzić się w operację niezwykle kosztowną, kosztowną i mało skuteczną, a skuteczną. A przede wszystkim – krytycznie długotrwałą w sensie strategicznym operację. strategicznym.

    ±Obecnie kierownictwo wojskowo-polityczne Federacji Rosyjskiej prawdopodobnie postrzega swoją uważa, że zdolność do zadawania masowanych zmasowanych uderzeń dalekiego zasięgu na Ukrainę jako czynnik jest czynnikiem strategicznie ważny, ważnym, ale raczej pomocniczy… pomocniczym…

    ±Jeśli chodzi konkretnie o czynnik militarny, to najwyraźniej Kreml już rozpoczął przygotowania do swojego „ostatniego zrywu”. Bardzo wymowne w tym kontekście są ostatnie zmiany kadrowe w rosyjskim dowództwie wojskowym na szczeblu operacyjno-strategicznym. Dotyczy to również sfery zaopatrzenia tyłowego i zamówień wojskowych. Czyli właśnie tych ogniw, które będą bezpośrednio planować, organizować, zapewniać i przeprowadzać tę operację.

    ±Do tej samej „skrzynki” warto dodać dyskusję (nawet na szczeblu oficjalnym) na temat konieczności przestawienia rosyjskiej gospodarki „na tory wojskowe”, która jakoś tak gwałtownie i z wielkim rozgłosem ożywiła się (mówił o tym Sobianin [Siergiej Sobianin, burmistrz Moskwy – red.]), Moskwy), zakończenie praktycznego etapu „testów” elektronicznego systemu mobilizacji, reorganizacja systemu zaopatrzenia rosyjskiej armii w sprzęt wojskowy (przede wszystkim w kierunku jego centralizacji) itp.

    −– Kremlowi NIE UDAŁO SIĘ całkowicie „odciąć tlenu” Ukrainie na arenie międzynarodowej. Przede wszystkim w zakresie wsparcia finansowego, a po drugie – w dziedzinie wojskowo-technicznej... Co w istocie oznaczało zachowanie (a w niektórych obszarach nawet zwiększenie) przez Ukrainę, oczywiście w pewnym stopniu, swojej zdolności do stawiania oporu agresorowi. Przynajmniej na takim poziomie, który uniemożliwia agresorowi SZYBKIE osiągnięcie swoich celów w tej wojnie.

    −– Drugą przyczyną była wyraźna niechęć „chińskich towarzyszy” (głównych strategicznych sojuszników Kremla) do zwiększenia swojego zaangażowania w tę wojnę. Przynajmniej na poziomie, który wymagałby od Pekinu znacznych nakładów i wysiłków. Innymi słowy, chińscy komuniści okazali się gotowi do wszechstronnego wspierania Kremla w prowadzeniu tej wojny, ale tylko do pewnego stopnia – gdy nie kosztuje ich to zbyt wiele i przynosi wymierne korzyści. Wszystkie próby Kremla, by przekonać „towarzysza Xi” do zaangażowania się w jego wojnę z Ukrainą „w sposób bardziej znaczący i na bardziej intensywnym poziomie”, okazały się bezskuteczne.

    −Właśnie dlatego u naszego przeciwnika pojawiła się wówczas całkowicie obiektywna konieczność dokonania kolejnego wyboru w zakresie realizacji jego dalszej strategii. A mianowicie:

    −– Albo stopniowo przejść do trybu „wojny wygasającej w sposób naturalny”, w gruncie rzeczy nie osiągając swoich głównych celów wojennych (zarówno tych deklarowanych, jak i rzeczywistych), zadowalając się tym, co już osiągnięto. W gruncie rzeczy – zrobić kolejną przerwę w „odwiecznym” konflikcie z Ukrainą, czyli zaprzestać aktywnego (konwencjonalnego) udziału w wojnie w trybie doraźnym, w formacie „ani pokoju, ani wojny”.

    −– Albo przejść do kolejnego etapu „zintensyfikowania wysiłków” … i spróbować jeszcze raz SZYBKO „wycofać” Ukrainę z wojny na własnych warunkach.

    −Jednak, jakkolwiek by nie było,

    −– Realizacja kolejnego etapu mobilizacji Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, a następnie etapu operacyjnego rozmieszczenia strategicznego, międzyrodzajowego ugrupowania rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainie (które obejmie próbę dalszego zwiększenia jego liczebności, znaczne powiększenie rezerw operacyjnych i strategicznych, a także przeprowadzenie szeregu przegrupowań na poziomie operacyjnym w obrębie samego tego strategicznego ugrupowania).

    −– Dalsze wzmacnianie „dalekosiężnego” (strategicznego i operacyjnego) wpływu Federacji Rosyjskiej na CAŁYM terytorium Ukrainy, a także na główne skupiska jej Sił Zbrojnych. Prawdopodobnie Rosjanie, w tym kontekście, już jesienią – na początku zimy – spróbują „wyskoczyć ze spodni”, ale doprowadzić do znacznego osłabienia zdolności Ukrainy do stawiania oporu na poziomie strategicznym i operacyjnym oraz zdestabilizować sytuację finansowo-gospodarczą i społeczno-polityczną wewnątrz samej Ukrainy, właśnie poprzez „niemal nieprzerwane” masowe i kombinowane ataki dalekiego zasięgu.

    −– W sferze społeczno-politycznej dalsza transformacja samej Federacji Rosyjskiej w coś w rodzaju „jednego wielkiego obozu wojskowego” staje się niemal warunkiem koniecznym. W tym kontekście wszelkie przejawy „opozycyjnych” poglądów (a tym bardziej praktyczna działalność opozycyjna) będą surowo i szybko karane. Nie da się przeprowadzić zakrojonej na szeroką skalę, a przede wszystkim skutecznej mobilizacji w warunkach „niepokojów społecznych”, których nie stłumiono w zarodku, a nawet przy obecności stłumionego „niezadowolenia”. W tym kontekście przeprowadzenie przyszłych wyborów „parlamentarnych” w „odpowiednim i spokojnym” trybie oraz dalsze zwiększanie wpływu informacyjno-psychologicznego na własną ludność stają się dla Kremla istotnymi działaniami, wobec których nie ma alternatywy.

    −– Na arenie międzynarodowej Kreml najwyraźniej będzie starał się z całych sił zminimalizować lub, w miarę możliwości, zablokować wszelką skuteczną pomoc dla Ukrainy. Przede wszystkim pomocy o charakterze wojskowo-technicznym i finansowym. Przy czym będzie dążył do tego w taki sposób, aby tuż przed rozpoczęciem jego „ostatniego rzutu” jej zakres i skala nie mogły zasadniczo wpłynąć na poziom zdolności bojowej Sił Obronnych Ukrainy, a w szczególności Sił Zbrojnych Ukrainy.

    +Właśnie dlatego nasz przeciwnik stanął wobec całkowicie obiektywnej konieczności kolejnego wyboru dalszej strategii. A mianowicie:

    +Należy jednak zrozumieć, że głównym czynnikiem w przeprowadzeniu tego „wymuszonego” ostatniego strategicznego „skoku” będzie dla Kremla właśnie aspekt wojskowy.

    +Przykładem ostatnia wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, przy czym Ukraina w tym sensie zdecydowanie NIE jest Iranem.

    +Jeśli chodzi konkretnie o czynnik militarny, to najwyraźniej Kreml już rozpoczął przygotowania do swojego „ostatniego zrywu”.

  8. 10.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Większość śródtytułów została dodana przez redakcję. Po raz pierwszy tekst ukazał się na profilu autora na Facebooku. Za zgodą autora publikujemy polskie Polskie tłumaczenie jego analizy. analizy publikujemy za zgodą autora.

    −Większość śródtytułów została dodana przez redakcję.