±Większość śródtytułów została dodana Śródtytuły zostały dodane przez redakcję. Po raz pierwszy tekst ukazał się na profilu autora na Facebooku. Polskie tłumaczenie analizy publikujemy za zgodą autora.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 8 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±Kostiantyn Maszoweć jest pułkownikiem rezerwy Sił Zbrojnych Ukrainy, ekspertem wojskowym, koordynatorem ukraińskiej pozarządowej agencji informacyjnej „Informacijnyj
sprotyw”, Informacyjny opór.sprotyw” (Informacyjny opór). Jego analiza pokazuje możliwe zmiany w dynamice rosyjskiej inwazji na Ukrainę – korespondujące ze zmianą w narracji rosyjskiej propagandy, jaką opisujemy w cyklu „Goworit Moskwa” - Treść
±Kierownictwo wojskowo-polityczne obu walczących stron (a także przez inne
„zainteresowane”zainteresowane strony) zauważyły te najnowsze zmiany i tendencje dotyczące sytuacji strategicznej w wojnie rosyjsko-ukraińskiej około miesiąca-półtora temu. Najważniejszą z tych zmian polega na tym, że Kremlowi raczej nie uda się szybko wycofać Ukrainy z wojny jeszcze w tymroku…roku.±Co więcej, w tym kontekście ogólna sytuacja strategiczna na froncie, w porównaniu z sytuacją z końca 2025 roku/początku 2026 roku, stawała się dla niego coraz gorsza. A zwlekanie z podjęciem decyzji było
„równe śmierci”.śmiertelnym zagrożeniem.±Bez tej ostatniej operacji pierwsze dwa punkty mogą przekształcić się w swoją karykaturę. Kolejna „strategiczna” ofensywa będzie wymagała ogromnych zasobów, środków finansowych itp., a bez
„mobilizacji”mobilizacji gospodarki i sektora finansowego – w tym rezerw walutowych oraz różnego rodzaju„wywłaszczeń”wywłaszczeń lokalnej oligarchii – Kreml już teraz po prostu nie ma skąd ich wziąć. Najprawdopodobniej Kreml przed kolejnym„strategicznym posunięciem”strategicznym posunięciem będzie próbował ograniczyć relacje rynkowe w ramach własnej gospodarki do minimum.±Należy jednak zrozumieć, że głównym czynnikiem w przeprowadzeniu tego
„wymuszonego”wymuszonego ostatniego strategicznego„skoku”skoku będzie dla Kremla właśnie aspektwojskowy.wojskowy, ponieważ ten "ostatni rzut” trzeba w praktyce – czyli bezpośrednio na froncie – zaplanować, zorganizować, przygotować i przeprowadzić.±
Ponieważ ten „rzut” trzeba w praktyce (czyli bezpośrednio na froncie) zaplanować, zorganizować, przygotować i przeprowadzić.Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że uda się wyeliminować Ukrainę z wojny głównie za pomocą dalekosiężnych(strategicznych)uderzeń. Nie jest jednak pewne, czy rzeczywiście tak sięstanie…stanie.±Jak pokazuje praktyka, jeśli przeciwnik
ZACHOWUJEzachowuje zdolność do zadawania w odpowiedzi uderzeń przez krótszy lub dłuższy czas, to tego rodzaju operacja szybkiego „wybombardowania” wiąże się z dużym ryzykiem. Może się bowiem przerodzić się w operację niezwykle kosztowną i mało skuteczną. A przede wszystkim – krytycznie długotrwałą w sensie strategicznym.±Przykładem ostatnia wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, przy czym Ukraina w tym sensie zdecydowanie
NIEnie jest Iranem.±Obecnie kierownictwo Federacji Rosyjskiej prawdopodobnie uważa, że zdolność do zmasowanych uderzeń dalekiego zasięgu na Ukrainę jest czynnikiem strategicznie ważnym, ale raczej
pomocniczym…pomocniczym.±Wszystko to zgodnie z
„klasycznym”klasycznym kremlowskim schematem dowodzenia wojskiem, wypróbowanym jeszcze za czasów Stalina podczas II wojny światowej. Zgodnie z nim bowiem pierwszym krokiem w tego rodzaju przygotowaniach jest właśnie dobór i rozmieszczenie odpowiednich kadr, począwszy od poziomu bezpośrednich wykonawców.±Do tej samej
„skrzynki”rubryki warto dodać dyskusję(nawetnaszczeblu oficjalnym) natemat konieczności przestawienia rosyjskiej gospodarki„nana torywojskowe”,wojskowem, którajakoś takożywiła się gwałtownie i z wielkim rozgłosemożywiła się(mówił o tym Siergiej Sobianin,burmistrzmer Moskwy), a także zakończenie praktycznego etapu„testów”testów elektronicznego systemu mobilizacji,reorganizacjareorganizację systemu zaopatrzenia rosyjskiej armii w sprzęt wojskowy (przede wszystkim w kierunku jego centralizacji) itp.±Kreml
JUŻjuż zdał sobie sprawę z dwóch kluczowych kwestii dotyczących swojej obecnej sytuacjistrategicznej:strategicznej.−Można by jeszcze długo wymieniać wszystkie te działania przygotowawcze…
- Treść
±Kreml nie mógł dłużej zwlekać z wyborem: musiał wybrać albo stopniowo przejść do trybu
„wojnywojny wygasającej w sposóbnaturalny”,naturalny, nie osiągając swoich głównych celów wojennych, albo przejść do kolejnego etapu„zintensyfikowania wysiłków”zintensyfikowania wysiłków i spróbować jeszcze raz szybko„wycofać”wycofać Ukrainę z wojny na własnych warunkach.±Moje opinia miała pewne uzasadnienie. Na początku bieżącego roku stało się oczywiste, że dalsze przedłużanie przez niego wojny „na wyczerpanie” traci sens, a raczej – szanse na pomyślną realizację.
Ponieważ, ogólnie rzecz biorąc,±Stało się to z dwóch głównych powodów i wielu mniejszych przyczyn strategicznych. Wymienię
je tylko:je:±Właśnie te dwie przyczyny, a także szereg innych czynników (zwłaszcza przyspieszenie negatywnych procesów w samej Federacji Rosyjskiej), sprawiły, że konieczność wycofania się z wojny w bieżącym roku stanęła przed wojskowo-politycznym kierownictwem Federacji Rosyjskiej w całej swojej
„nieubłaganej”nieubłaganej wielkości...±Takiego, które w sposób gwałtowny, a przede wszystkim
SZYBKI,szybki, mogłoby„odwrócićodwrócić sytuacjęstrategiczną”.strategiczną. Czyli zmusić kierownictwo wojskowo-polityczne Ukrainy do zaakceptowania wszystkich żądań i kaprysów Kremla.±Jednocześnie Kreml musiał nie tylko zachować swoją zdolność do wywierania strategicznego
(dalekosiężnego)wpływu na całą Ukrainę,aleprzy pomocy uderzeń dalekiego zasięgu. Ale także – co było bardzo pożądane – zwiększyćjegozasięg tych uderzeń i intensywność. Chodziło o doprowadzenie do radykalnej utraty zdolności do scentralizowanego zarządzania obronnością kraju.±Właśnie z tego powodu uważałem, że od lata do jesieni 2026 roku Kreml podejmie tego rodzaju próbę. I połączy ją z nasileniem
dalekosiężnych (strategicznych)ataków dalkiego zasięgu na całą infrastrukturę naszego kraju.±I Kreml podjął taką próbę, a raczej – właśnie teraz ją
realizuje…realizuje w postaci słowiańsko-kramatorskiej operacyjno-strategicznej operacji ofensywnej oraz poprzez intensyfikację ataków bronią dalekiego zasięgu.±W operacji tej uczestniczy obecnie co najmniej pięć
armiiogólnowojskowych armii Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Pochodzą z trzech różnych grup wojskowych. Uczestniczy w niej oddzielny korpus armii oraz część sił i środków oddzielnej dywizji pancernej, a także szereg jednostek piechoty morskiej i wojsk powietrznodesantowych.Aby zrozumieć jej skalę oraz znaczenie, jakie przypisuje jej rosyjskie kierownictwo, warto zauważyć, że liczba sił i środków±Na pierwszy rzut oka wydawało się, że jednoczesne, przypominające
„wybuch”wybuch zastosowanie tych dwóch elementów rosyjskiej strategii (udana ofensywa odpowiedniej skali + podważenie strategicznych podstaw obronno-przemysłowych, infrastrukturalnych oraz moralno-psychologicznych oporu Ukrainy) powinno było doprowadzić Kreml do sukcesu.±Jednak, jak to zwykle
bywa…bywa – nie poszło tak, jak się spodziewano.±Ofensywa na froncie zaczęła
„stopniowo”stopniowo opóźniać się w stosunku do harmonogramu. Im dłużej trwała, tym bardziej opóźnienie się powiększało. I choć dziś nadal trwa, to jednak jejRZECZYWISTErzeczywiste tempo i wyniki wskazują, że w tym roku, z bardzo dużym prawdopodobieństwem, KremlowiNIE UDA SIĘnie uda się szybko„zakończyć”zakończyć tej operacji.±Z kolei osiągnięty przez Kreml na chwilę obecną poziom
„dalekosiężnego”wpływu naUkrainę,Ukrainę przy pomocy uderzeń dalekiego zasięgu, choć wzrósł pod względem ilościowym i jakościowym (w istocie osiągając swoje„historyczne maksimum”),historyczne maksimum), to jednak nie jest w stanie zapewnić szybkiego wycofania Ukrainy z wojny.±Co więcej, Ukraina, dzięki wprowadzeniu do swojej strategii istotnego elementu asymetrycznego opartego na nowym podejściu technologicznym, zyskała w tej dziedzinie dodatkowe możliwości. Wywiera wpływ na agresora na poziomie operacyjnym i strategicznym. I nadal wzmacnia i rozszerza te swoje zdolności (przynajmniej otwarcie to deklaruje). Co z kolei, w przypadku utrzymania strategicznego
„status quo”,status quo, może ostatecznie znacząco wpłynąć na ogólną sytuację strategiczną właśnie na korzyśćUkrainy…Ukrainy. - Treść
±Kostiantyn Maszoweć jest ekspertem wojskowym, koordynatorem ukraińskiej pozarządowej agencji informacyjnej „Informacijnyj sprotyw”, Informacyjny opór. Jego analiza pokazuje możliwe zmiany w dynamice rosyjskiej inwazji na Ukrainę – korespondujące ze zmianą w narracji rosyjskiej propagandy, jaką opisujemy w cyklu „Goworit Moskwa”
- Treść
±Wiosną tego roku pisałem o
„ostatnim"ostatnim rzucie” Kremla w„gorącej”gorącej fazie wojny z Ukrainą. Moim zdaniem Kreml musiał jeszcze w 2026 roku osiągnąć na polu bitwy„radykalnyradykalny przełom wwojnie”wojnie (poprzez przeprowadzenie udanej operacji ofensywnej o charakterze operacyjno-strategicznym), aby zakończyć ten najbardziej kosztowny i wyczerpujący dla siebie etap na własnych warunkach. - 11.0822 akapity zmienione · 10 akapitów usuniętych · 4 akapity dopisaneTreść
±
Nasilenie się w Rosji wywołanychWywołane wojną skrajnienegatywnych procesównegatywne procesy w Rosji w sferze wojskowej, finansowo-gospodarczej, a w konsekwencji – społeczno-politycznej,zaczęło przyspieszać.zaczęły się gwałtownie pogłębiać. Co więcej, stało się jasne, że dalsze zwlekanie z wprowadzeniem zmian w tejstrategii, spowodowanych całkowicie obiektywnymi przyczynami,strategii może doprowadzić Kreml docałkowitejporażkiwna wojnie.±Stało się to z
powodudwóch głównych powodów i wielu mniejszych przyczynstrategicznych, na których nie będę się szczegółowo zatrzymywać, a jedyniestrategicznych. Wymienię jewymienię:tylko:±Właśnie te dwie przyczyny, a także szereg innych czynników (zwłaszcza przyspieszenie negatywnych procesów w samej Federacji Rosyjskiej), sprawiły, że konieczność wycofania się z wojny
właśniew bieżącym roku stanęła przed wojskowo-politycznym kierownictwem Federacji Rosyjskiej w całej swojej „nieubłaganej” wielkości...±
któryktóre w sposób gwałtowny, a przede wszystkim SZYBKI,mógłbymogłoby „odwrócić sytuacjęstrategiczną” –strategiczną”. Czyli zmusić kierownictwo wojskowo-polityczneUkrainy, w wyniku jej strategicznej klęski militarnej,Ukrainy dozgodzenia się na wszystkie żądaniazaakceptowania wszystkich żądań ikaprysykaprysów Kremla.±Jednocześnie Kreml musiał nie tylko zachować swoją zdolność do wywierania strategicznego (dalekosiężnego) wpływu na całą Ukrainę, ale także – co było bardzo pożądane – zwiększyć jego zasięg i
intensywność, tak aby wpływ ten na wojskowo-polityczne kierownictwo Ukrainy osiągnął poziom krytyczny dla niego, w wynikuintensywność. Chodziło o doprowadzenie do radykalnej utraty zdolności do scentralizowanego zarządzania obronnością kraju.±Właśnie z tego powodu uważałem, że
w okresieod lata do jesieni 2026 roku Kreml podejmie tego rodzajupróbę w połączeniupróbę. I połączy ją z nasileniem dalekosiężnych (strategicznych) ataków na całą infrastrukturę naszego kraju.±W operacji tej uczestniczy obecnie co najmniej pięć armii ogólnowojskowych Sił Zbrojnych Federacji
Rosyjskiej, pochodzącychRosyjskiej. Pochodzą z trzech różnych grupwojskowych,wojskowych. Uczestniczy w niej oddzielny korpus armii oraz część sił i środków oddzielnej dywizji pancernej, a także szereg jednostek piechoty morskiej i wojsk powietrznodesantowych. Aby zrozumieć jej skalę oraz znaczenie, jakie przypisuje jej rosyjskiekierownictwo wojskowo-polityczne,kierownictwo, warto zauważyć, że liczba sił i środkówzaangażowanych w nią przez rosyjskie dowództwo znacznie przewyższa łączną liczbę sił strategicznego zgrupowania wojsk, które w lutym 2022 roku wtargnęło na CAŁE terytorium Ukrainy.±Jednocześnie Kreml podjął
całyszereg działań o charakterze organizacyjnym i technologicznym, aby gwałtownie i szybko zwiększyćswojemożliwości wywierania „dalekosiężnego” wpływu na Ukrainę i jej ludność. Począwszy od maksymalnego zwiększenia produkcji odpowiednich środków rażenia, a skończywszy na wykorzystaniu w tym celu dodatkowych możliwości dzięki swoim sojusznikom.±Na pierwszy rzut oka wydawało się, że jednoczesne,
gwałtowne iprzypominająceswego rodzaju„wybuch” zastosowanie tych dwóch elementów rosyjskiej strategii (udana ofensywa odpowiedniej skalina froncie+ podważenie strategicznych podstaw obronno-przemysłowych, infrastrukturalnych oraz moralno-psychologicznych oporu Ukrainy) powinno byłoszybkodoprowadzić Kreml do sukcesu.±
Początkowo ofensywaOfensywa na froncie zaczęła „stopniowo” opóźniać się w stosunku do harmonogramu. Im dłużej trwała, tym bardziej opóźnienieto zaczęłosiępowiększać.powiększało. I choć dziś nadal trwa, to jednak jej RZECZYWISTE tempo i wynikiprzekonująco dowodzą,wskazują, że w tym roku, z bardzo dużym prawdopodobieństwem, Kremlowi NIE UDA SIĘ szybko „zakończyć” tej operacji.±Operacja ofensywna rosyjskich sił zbrojnych w rejonie Słowiańska i Kramatorska, jako zespół (kombinacja) powiązanych ze sobą pod względem koncepcji (planu) operacji operacyjno-taktycznych, już z natury rzeczy uległa
rozdrobnieniu narozdrobnieniu. To teraz odrębne, słabo powiązane pod względem operacyjnym, bardzo powolne, a w niektórych przypadkach nawet mało skuteczne działania w strefie taktycznej na poszczególnych kierunkach.±Przyczyn tej fragmentacji jest wiele.
Zasługują one na osobną dyskusję.Nie będę się teraz nad nimi rozwodził, jedynie stwierdzę, żejuż teraz widoczny jest wynik tych wysiłków rosyjskiego dowództwa – jego„zdecydowana” i „strategiczna” ofensywa ponownie przekształciła się w bardzo powolne, ale kosztowne i wyczerpujące posuwanie się naprzód w strefie taktycznej.±Z kolei osiągnięty przez Kreml na chwilę obecną poziom „dalekosiężnego” wpływu na Ukrainę, choć
wyraźniewzrósł pod względem ilościowym i jakościowym (w istocie osiągając swoje „historyczne maksimum”), to jednakrównież w obecnej sytuacjinie jest w stanie zapewnić szybkiego wycofania Ukrainy z wojny.±Co więcej, Ukraina, dzięki wprowadzeniu do swojej strategii istotnego elementu asymetrycznego opartego na nowym podejściu technologicznym, zyskała w tej dziedzinie dodatkowe
możliwości wywierania własnego wpływumożliwości. Wywiera wpływ na agresora na poziomie operacyjnym i strategicznym. I nadal wzmacniaorazi rozszerza te swoje zdolności (przynajmniej otwarcie to deklaruje). Co z kolei, w przypadku utrzymania strategicznego „status quo”, może ostatecznie znacząco wpłynąć na ogólną sytuację strategiczną właśnie na korzyść Ukrainy…±
WszystkieKierownictwo wojskowo-polityczne obu walczących stron (a także przez inne „zainteresowane” strony) zauważyły te najnowsze zmiany i tendencje dotyczące sytuacji strategicznej w wojnie rosyjsko-ukraińskiej(z których najważniejszaokoło miesiąca-półtora temu. Najważniejszą z tych zmian polega na tym, że Kremlowi raczej nie uda się szybko wycofać Ukrainy z wojny jeszcze w tymroku), zostały najwyraźniej dostrzeżone przez kierownictwo wojskowo-polityczne obu walczących stron (a także przez inne „zainteresowane” strony) około miesiąca–półtora temu…roku…±Co więcej, w tym kontekście ogólna sytuacja strategiczna na
fronciefroncie, wtamtym momencie, wporównaniu z sytuacją z końca 2025roku – początkuroku/początku 2026 roku, stawała się dla niego corazgorsza, agorsza. A zwlekanie z podjęciem decyzji było „równe śmierci”.±
– Przeprowadzenie całego kompleksu działań o charakterze wojskowo-gospodarczym w samej Federacji Rosyjskiej (co oczywiście będzie wiązało się z dalszą państwową monopolizacją gospodarki Federacji Rosyjskiej, przy całkiem prawdopodobnym nasileniu tych procesów pod względem skali i tempa).Beztegotej ostatniej operacji pierwsze dwa punktymają w istocie duże szansemogą przekształcić się wswego rodzaju „karykaturę” …swoją karykaturę. Kolejna „strategiczna” ofensywa będzie wymagała ogromnych zasobów, środków finansowych itp., a bez „mobilizacji” gospodarki i sektora finansowego – w tym rezerw walutowych oraz różnego rodzaju „wywłaszczeń” lokalnej oligarchii – Kreml już teraz po prostu nie ma skąd ich wziąć. Najprawdopodobniej Kreml przed kolejnym „strategicznym posunięciem” będzie próbował ograniczyć relacje rynkowe w ramach własnej gospodarki do minimum.±
Należy jednak zrozumieć, że głównym czynnikiem w przeprowadzeniu tego „wymuszonego” ostatniego strategicznego „skoku” będzie dla Kremla właśnie aspekt wojskowy.Ponieważ ten „rzut” trzeba w praktyce (czyli bezpośrednio na froncie) zaplanować, zorganizować, przygotować i przeprowadzić. Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że udasię, mówiąc obrazowo,się wyeliminować Ukrainę z wojny głównie za pomocą dalekosiężnych (strategicznych) uderzeń. Nie jest jednak pewne, czy rzeczywiście tak sięto uda…stanie…±Jak pokazuje
praktyka (w tym ostatnia wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, przy czym Ukraina w tym sensie zdecydowanie NIE jest Iranem),praktyka, jeśli przeciwnik ZACHOWUJE zdolność do zadawania w odpowiedzichoćby minimalnych na poziomie strategicznymuderzeń przez krótszy lub dłuższy czas, to tego rodzajuszybkie „wybombardowanie”operacja szybkiego „wybombardowania” wiąże się z dużymryzykiem, że ostatecznie przerodziryzykiem. Może się bowiem przerodzić się w operację niezwyklekosztowną,kosztowną i małoskuteczną, askuteczną. A przede wszystkim – krytycznie długotrwałą w sensiestrategicznym operację.strategicznym.±Obecnie kierownictwo
wojskowo-polityczneFederacji Rosyjskiej prawdopodobniepostrzega swojąuważa, że zdolność dozadawania masowanychzmasowanych uderzeń dalekiego zasięgu na Ukrainęjako czynnikjest czynnikiem strategicznieważny,ważnym, ale raczejpomocniczy…pomocniczym…±
Jeśli chodzi konkretnie o czynnik militarny, to najwyraźniej Kreml już rozpoczął przygotowania do swojego „ostatniego zrywu”.Bardzo wymowne w tym kontekście są ostatnie zmiany kadrowe w rosyjskim dowództwie wojskowym na szczeblu operacyjno-strategicznym. Dotyczy to również sfery zaopatrzenia tyłowego i zamówień wojskowych. Czyli właśnie tych ogniw, które będą bezpośrednio planować, organizować, zapewniać i przeprowadzać tę operację.±Do tej samej „skrzynki” warto dodać dyskusję (nawet na szczeblu oficjalnym) na temat konieczności przestawienia rosyjskiej gospodarki „na tory wojskowe”, która jakoś tak gwałtownie i z wielkim rozgłosem ożywiła się (mówił o tym
Sobianin [SiergiejSobianin, burmistrzMoskwy – red.]),Moskwy), zakończenie praktycznego etapu „testów” elektronicznego systemu mobilizacji, reorganizacja systemu zaopatrzenia rosyjskiej armii w sprzęt wojskowy (przede wszystkim w kierunku jego centralizacji) itp.−– Kremlowi NIE UDAŁO SIĘ całkowicie „odciąć tlenu” Ukrainie na arenie międzynarodowej. Przede wszystkim w zakresie wsparcia finansowego, a po drugie – w dziedzinie wojskowo-technicznej... Co w istocie oznaczało zachowanie (a w niektórych obszarach nawet zwiększenie) przez Ukrainę, oczywiście w pewnym stopniu, swojej zdolności do stawiania oporu agresorowi. Przynajmniej na takim poziomie, który uniemożliwia agresorowi SZYBKIE osiągnięcie swoich celów w tej wojnie.
−– Drugą przyczyną była wyraźna niechęć „chińskich towarzyszy” (głównych strategicznych sojuszników Kremla) do zwiększenia swojego zaangażowania w tę wojnę. Przynajmniej na poziomie, który wymagałby od Pekinu znacznych nakładów i wysiłków. Innymi słowy, chińscy komuniści okazali się gotowi do wszechstronnego wspierania Kremla w prowadzeniu tej wojny, ale tylko do pewnego stopnia – gdy nie kosztuje ich to zbyt wiele i przynosi wymierne korzyści. Wszystkie próby Kremla, by przekonać „towarzysza Xi” do zaangażowania się w jego wojnę z Ukrainą „w sposób bardziej znaczący i na bardziej intensywnym poziomie”, okazały się bezskuteczne.
−Właśnie dlatego u naszego przeciwnika pojawiła się wówczas całkowicie obiektywna konieczność dokonania kolejnego wyboru w zakresie realizacji jego dalszej strategii. A mianowicie:
−– Albo stopniowo przejść do trybu „wojny wygasającej w sposób naturalny”, w gruncie rzeczy nie osiągając swoich głównych celów wojennych (zarówno tych deklarowanych, jak i rzeczywistych), zadowalając się tym, co już osiągnięto. W gruncie rzeczy – zrobić kolejną przerwę w „odwiecznym” konflikcie z Ukrainą, czyli zaprzestać aktywnego (konwencjonalnego) udziału w wojnie w trybie doraźnym, w formacie „ani pokoju, ani wojny”.
−– Albo przejść do kolejnego etapu „zintensyfikowania wysiłków” … i spróbować jeszcze raz SZYBKO „wycofać” Ukrainę z wojny na własnych warunkach.
−Jednak, jakkolwiek by nie było,
−– Realizacja kolejnego etapu mobilizacji Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, a następnie etapu operacyjnego rozmieszczenia strategicznego, międzyrodzajowego ugrupowania rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainie (które obejmie próbę dalszego zwiększenia jego liczebności, znaczne powiększenie rezerw operacyjnych i strategicznych, a także przeprowadzenie szeregu przegrupowań na poziomie operacyjnym w obrębie samego tego strategicznego ugrupowania).
−– Dalsze wzmacnianie „dalekosiężnego” (strategicznego i operacyjnego) wpływu Federacji Rosyjskiej na CAŁYM terytorium Ukrainy, a także na główne skupiska jej Sił Zbrojnych. Prawdopodobnie Rosjanie, w tym kontekście, już jesienią – na początku zimy – spróbują „wyskoczyć ze spodni”, ale doprowadzić do znacznego osłabienia zdolności Ukrainy do stawiania oporu na poziomie strategicznym i operacyjnym oraz zdestabilizować sytuację finansowo-gospodarczą i społeczno-polityczną wewnątrz samej Ukrainy, właśnie poprzez „niemal nieprzerwane” masowe i kombinowane ataki dalekiego zasięgu.
−– W sferze społeczno-politycznej dalsza transformacja samej Federacji Rosyjskiej w coś w rodzaju „jednego wielkiego obozu wojskowego” staje się niemal warunkiem koniecznym. W tym kontekście wszelkie przejawy „opozycyjnych” poglądów (a tym bardziej praktyczna działalność opozycyjna) będą surowo i szybko karane. Nie da się przeprowadzić zakrojonej na szeroką skalę, a przede wszystkim skutecznej mobilizacji w warunkach „niepokojów społecznych”, których nie stłumiono w zarodku, a nawet przy obecności stłumionego „niezadowolenia”. W tym kontekście przeprowadzenie przyszłych wyborów „parlamentarnych” w „odpowiednim i spokojnym” trybie oraz dalsze zwiększanie wpływu informacyjno-psychologicznego na własną ludność stają się dla Kremla istotnymi działaniami, wobec których nie ma alternatywy.
−– Na arenie międzynarodowej Kreml najwyraźniej będzie starał się z całych sił zminimalizować lub, w miarę możliwości, zablokować wszelką skuteczną pomoc dla Ukrainy. Przede wszystkim pomocy o charakterze wojskowo-technicznym i finansowym. Przy czym będzie dążył do tego w taki sposób, aby tuż przed rozpoczęciem jego „ostatniego rzutu” jej zakres i skala nie mogły zasadniczo wpłynąć na poziom zdolności bojowej Sił Obronnych Ukrainy, a w szczególności Sił Zbrojnych Ukrainy.
+Właśnie dlatego nasz przeciwnik stanął wobec całkowicie obiektywnej konieczności kolejnego wyboru dalszej strategii. A mianowicie:
+Należy jednak zrozumieć, że głównym czynnikiem w przeprowadzeniu tego „wymuszonego” ostatniego strategicznego „skoku” będzie dla Kremla właśnie aspekt wojskowy.
+Przykładem ostatnia wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, przy czym Ukraina w tym sensie zdecydowanie NIE jest Iranem.
+Jeśli chodzi konkretnie o czynnik militarny, to najwyraźniej Kreml już rozpoczął przygotowania do swojego „ostatniego zrywu”.
- Treść
±Większość śródtytułów została dodana przez redakcję. Po raz pierwszy tekst ukazał się na profilu autora na Facebooku.
Za zgodą autora publikujemy polskiePolskie tłumaczeniejego analizy.analizy publikujemy za zgodą autora.−Większość śródtytułów została dodana przez redakcję.