← Kryzys klimatyczny w Polsce
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Katastrofa klimatyczna już tu jest. To koniec świata, jaki znamy [MIĘDZYMIASTOWA]

1 zmiana po publikacji w ciągu 990 h 20 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.08 o 07:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.08 07:10 21.09 13:30
treść i dopisania 13:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Poziom oceanów i ich temperatury rosną - nie gdzieś hen, ale u progu domów w najludniejszym mieście świata. Naukowcy prowadzą walkę z czasem i pracują nad nową szczepionką na dengę, otwiera się w nowym oknie, która sieje cierpienie i grozi gorączką krwotoczną w coraz to nowych miejscach, bo przenoszącym ją komarom wystarczy odrobina stojącej wody.

    ±W samochodach zasuwamy szyby, włączamy klimatyzację i jedziemy śmiało. W środku chłodno, dookoła auta powietrze drży z gorąca, a i paliwa spala się więcej. Dotkliwie kosztowna z powodu trwającej w Zatoce Perskiej Perskiej, otwiera się w nowym oknie wojny benzyna i ropa nie odstraszają od tankowania. Co innego moglibyśmy zrobić?

    ±Nawet w dużym mieście, gdzie opcji poruszania się jest wiele i gdzie korzystanie z roweru albo sarkastycznie określanego "zbiorkomem" transportu publicznego powinno być pierwszym odruchem samoobrony samoobrony, otwiera się w nowym oknie przed dalszym ocieplaniem, samochodów jest wciąż dużo za dużo. Dobrze, że są coraz liczniejsi rowerzyści, ale tanie przejazdy z aplikacjami stały się nową normą dla tych, którym autobusem nie po drodze i nie w smak.