← Kulisy afery z dotacjami. Jadczak zdradza, o czym rozmawiał z działaczką KO
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Kulisy afery z dotacjami. Jadczak zdradza, o czym rozmawiał z działaczką KO

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 20 min: 3 akapity zmienione, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.08 o 09:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.08 09:20 11.08 14:45
treść i dopisania 10:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11.08
    3 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±- Pan Piotr jest oprócz tego, że prowadzi ten pensjonat, w którym doszło do pęknięcia płytki, płytki - za które on otrzymał 200 tysięcy złotych - od agencji prowadzonej przez żonę. Pan Piotr jest aktorem i zachowywał się jak aktor. Nerwowo się śmiał, próbował mnie zagadywać, zmieniać temat. W pewnym momencie zaczął mi opowiadać, że jest gwiazdą serialu "Na dobre i na złe". Miałem poczucie jakiegoś totalnie abstrakcyjnego doświadczenia - relacjonował w programie WP Szymon Jadczak.

    ±- Z kolei z panią Anną, czyli wiceprezeską tej agencji, która przyznawała te pieniądze, rozmawiałem tylko raz, bo ona już potem ze mną nie chciała rozmawiać. Niestety nie rozmawiałem o pieniądzach na powódź, tylko po prostu próbowałem zarezerwować pokój w ich pensjonacie. No i poniekąd się to udało. Czyli od Od tego właściwie zaczęliśmy całe śledztwo. Okazało się, że rzeczywiście można o u nich zarezerwować ten pokój i że ona ma z tym związek związek. A przypomnę, że jednymi z warunków tego programu były bezstronność i brak powiązań właśnie osób przyznających pieniądze z tymi, którzy je dostawali - wyjawił gość programu "Newsroom WP".

    ±Prowadzący dopytywał, czy Jadczak rzeczywiście dopuszcza celowe stworzenie systemu dającego możliwości oszustw. - To by oznaczało, że rzeczywiście żyjemy w jakimś państwie para mafijnym paramafijnym i para jakimś przestępczym - stwierdził jednoznacznie Szymon Jadczak.

    −Wystarczyło wysłać kilka maili