← Bosacki o aferze powodziowej. "Służby się tym zajmują"
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Bosacki o aferze powodziowej. "Służby się tym zajmują"

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 20 min: lead raz, 4 akapity zmienione, 2 usunięte, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 11.08 o 10:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.08 10:20 11.08 11:40
treść i dopisania 11:40
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Być może, wiele na to wskazuje - tak w Radiu Zet Marcin Bosacki odpowiedział na pytanie, czy mamy w tej sprawie do czynienia z kumoterstwem. Dodał, że "od wielu miesięcy służby się tym zajmują".

    ±Przypomnijmy, co ustaliliśmy w poniedziałek, bo naszej głośnej publikacji. Wiceminister Michał Jaros, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku, przekazał Wirtualnej Polsce, że Anna Konieczyńska jest zawieszona w prawach członka partii - od 23 czerwca br. (już po tym, kiedy wysłaliśmy pytania w sprawie).

  2. 11.08
    lead · 2 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 4 akapity dopisane
    Lead

    Gdyby nie głośna publikacja Wirtualnej Polski, afera z pieniędzmi dla powodzian mogłaby przejść bez echa. Wiceminister Spraw Zagranicznych Marcin Bosacki odniósł się do doniesień Wirtualnej Polski dotyczącej nieprawidłowości próbował przekonywać w przyznawaniu pomocy dla powodzian. - Od wielu miesięcy radiu, że służby się tą sprawą zajmują -... badały sprawę od miesięcy. Przyznał...

    Treść

    ±- Z całą pewnością, jeśli ktoś nadużywa władzy, kradnie lub popełnia inne przestępstwa z polityków KO, będzie ukarany zgodnie z prawem - powiedział. Ale na ocenach i zapewnianiach o konsekwencjach się nie skończyło.

    ±Wskazał też, że "dopiero jak sprawa została ujawniona, to działania polityczne władz partii mogły zostać podjęte". - Gdyby służby w toku swoich działań doszły do wniosku, że doszło do popełnienia przestępstw i powiadomiłyby prokuraturę, to jestem przekonany, że wówczas nawet bez ujawnienia tej sprawy, sprawy ta pani zostałaby co najmniej zawieszona - dodał. odpowiedział.

    −Jak powiedział jednak Marcin Bosacki w Radiu Zet, "sprawę od kwietnia wyjaśniają służb".

    −Stwierdził też, że "służby wyjaśniają sprawę, zwłaszcza CBA. Ale nie informują władz partyjnych". - Śledztwa służb są objęte tajemnicą, co partii tej czy tamtej do tego. Sprawa jest upubliczniona, to pani poniosła konsekwencje - mówił.

    +- Być może, wiele na to wskazuje - tak w Radiu Zet Marcin Bosacki odpowiedział na pytanie, czy mamy w tej sprawie do czynienia z kumoterstwem. Dodał, "od wielu miesięcy służby się tym zajmują".

    +- Dopiero jak sprawa została ujawniona, to działania polityczne władz partii mogły zostać podjęte - zaznaczył Bosacki.

    +Wtedy dziennikarka Beata Lubecka dopytała: Czyli gdyby nie Wirtualna Polska nie poinformowała o sprawie, to nie byłoby takich działań?

    +Przypomnijmy, co ustaliliśmy w poniedziałek, bo naszej głośnej publikacji. Wiceminister Michał Jaros, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku, przekazał Wirtualnej Polsce, że Anna Konieczyńska jest zawieszona w prawach członka partii - od 23 czerwca br. (już po tym, wysłaliśmy pytania w sprawie).