← wróć
Interia 4 obserwowane zmiany

Nie żyje legendarny polski mistrz. Tak Niemcy chcieli go zgermanizować

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 11.08 12:41 · kopiuj link do tej zmiany

Nie żyje legendarny polski mistrz. Tak Niemcy chcieli go zgermanizować

Treść

± - Tutaj spędziłem najpiękniejsze lata, przeżyłem najlepsze chwile swojego życia. Mam satysfakcję z tego, że byłem tutaj tu najlepszym zawodnikiem, dopóki nie przyszli bracia Lipienie i Kazek nie zdobył tytułu mistrza olimpijskiego. Ja byłem medalistą mistrzostw świata, pierwszym dla tego klubu. Nie ma nic piękniejszego, jak sport, zwłaszcza gdy jeszcze jest się docenianym. A ja o nic nie musiałem się tutaj szamotać. Trenowałem raz lub dwa razy dziennie i przyświecała mi tylko troska o formę oraz wynik sportowy - wspominał Wacław Orłowski.

zmiana treści zaobserwowano 11.08 12:20 · kopiuj link do tej zmiany

Nie żyje legendarny polski mistrz. Tak Niemcy chcieli go zgermanizować

Treść

± Do wieczności w wieku 81 lat odszedł jeden ze znakomitych zapaśników - Wacław Orłowski. Do legendy przeszedł w 1967 roku, gdy został pierwszym zawodnikiem w stającej się potęgą w Polsce i na świecie sekcji Wisłoki Wisłoka Dębica, który sięgnął po medal mistrzostw świata. Wywalczył wówczas brąz. Nie mógł odżałować 6. miejsca na igrzyskach olimpijskich w Meksyku rok później, o czym opowiadał dziennikarzowi Interii podczas spotkania na Podkarpaciu. Informację o śmierci taty potwierdził Interii syn Adrian Orłowski.

± - Tutaj spędziłem najpiękniejsze lata, przeżyłem najlepsze chwile swojego życia. Mam satysfakcję z tego, że byłem tutaj najlepszym zawodnikiem, dopóki nie przyszli bracia Lipienie i Kazek nie zdobył tytułu mistrza olimpijskiego. Ja byłem medalistą mistrzostw świata, pierwszym dla tego klubu. Nie ma nic piękniejszego, jak sport, zwłaszcza gdy jeszcze jest się docenianym. A ja o nim nic nie musiałem się tutaj szamotać. Trenowałem raz lub dwa razy dziennie i przyświecała mi tylko troska o formę i oraz wynik sportowy - wspominał Wacław Orłowski.

± - Najwyżej oceniam swój wynik na igrzyskach w Meksyku, choć żałuję tego szóstego miejsca. Wygrałem w Bukareszcie z rywalem ze Związku Radzieckiego i Japończykiem, a przegrałem z takim Norwegiem (Tore Hem - przyp.). Zawsze nad nim górowałem, a akurat tam przegrałem. Nie wytrzymałem kondycyjnie, co było dla mnie zagadką - posmutniał.

± Nie ma jeszcze informacji, w jakim terminie odbędzie się pogrzeb śp. Wacława Orłowskiego. Wiadomo, że odbędzie się spocznie na Małej Górze cmentarz parafialnym Mała Góra w Bieżanowie Nowym.

± - Moja mama nie żyje już od 2021 roku. Z kolei poza bratem Danielem, mam jeszcze siostrę Małgorzatę i brata Andrzeja - doprecyzował Adrian Orłowski.

zmiana treści zaobserwowano 11.08 12:01 · kopiuj link do tej zmiany

Nie żyje legendarny polski mistrz. Tak Niemcy chcieli go zgermanizować

Treść

− Zmarł w niedzielę, 9 sierpnia, około godziny 22.

+ Zmarł w niedzielę, 9 sierpnia, około godziny 22. - Noradrenalina pobudzała pracę jego serca do 40 procent, bez niej było sprawne już tylko w 10 procentach - dodał pogrążony w żałobie syn. Jak przystało na zaprawionego w bojach sportowca próbował walczyć do końca...

zmiana treści zaobserwowano 11.08 11:50 · kopiuj link do tej zmiany

Nie żyje legendarny polski mistrz. Tak Niemcy chcieli go zgermanizować

Treść

± Niezwykłe okoliczności dotyczą miejsca narodzin znakomitego zapaśnika, który przyszedł na świat w Austrii. Syn relacjonuje rodzinną opowieść, którą opowiadał mu tata. opowiadał.

+ Zmarł w niedzielę, 9 sierpnia, około godziny 22.