Anna Midera, prezes Portu Lotniczego Łódź, straci może stracić stanowisko - ustaliła "Wyborcza". W poniedziałek, 17 sierpnia, sierpnia zbierze się rada nadzorcza, która ma cofnąć jej rekomendację. Powodem są ustalenia kontroli opisujące nocne spotkania w lokalach oraz ponad 200 tys. zł na delegacje pracowników w 2024 r.
±Anna Midera kieruje łódzkim lotniskiem od 2017 r. Wcześniej pracowała w Ministerstwie Infrastruktury oraz w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.
±W 2024 r. Anna Midera spędziła w delegacjach ok. 110 dni, a doliczając 26 dni urlopu, ponad połowę roku była poza siedzibą spółki. Na delegacje pracowników spółka wydała ponad 200 tys. zł. Wątpliwości budziła celowość części wyjazdów, m.in. na gale i zawody sportowe portów lotniczych.