← Rewolucja w karaniu kierowców. Ministerstwo przyznaje się do wpadki z 71 km/h - Dziennik.pl
Dziennik.pl · zmienił nagłówek po publikacji · auto.dziennik.pl ↗

Rewolucja w karaniu kierowców, ale rząd zaliczył wpadkę. Chodzi o 71 km/h - Dziennik.pl

Rewolucja w karaniu kierowców. Ministerstwo przyznaje się do wpadki z 71 km/h - Dziennik.pl

1 zmiana po publikacji w ciągu 17 h 49 min: nagłówek raz, lead raz, 1 akapit zmieniony, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.08 o 12:12). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.08 12:12 12.08 06:01
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 12.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Rewolucja w karaniu kierowców, ale rząd zaliczył wpadkę. Chodzi o kierowców. Ministerstwo przyznaje się do wpadki z 71 km/h - Dziennik.pl

    Lead

    Miało być pięknie, a wyszło jak zwykle. Ministerstwo Infrastruktury szykuje rewolucję zmiany w karaniu kierowców: unikanie listów kierowców za zdjęcia z GITD czy podawanie fikcyjnych nazwisk ze Wschodu będzie daremne, a brak wpłaty fotoradarów i OPP, ale w 30 dni oznacza automatyczną, wysoką karę dla właściciela auta. Sęk w tym, że w oficjalnym projekcie przepisów resort zaliczył dziwną zaliczyło wpadkę – z taryfikatora wyparowało dokładnie 71 km/h. Gdy zapytałem resort o dziwną lukę, odpowiedź przyszła natychmiast: urzędnicy przyznają się do błędu i zapowiadają poprawki. Oto szczegóły nadchodzących zmian… szczegóły...

    Treść

    ±W prawie obowiązuje ścisła zasada braku kary bez jednoznacznego przepisu – nie można nałożyć opłaty 6000 zł, bo ten próg kończy się na 70 km/h, ani 7500 zł, bo przepis wymaga przekroczenia "powyżej 71 km/h". Czy to błąd legislatorów? Poprosiłem ministerstwo o wyjaśnienie, czekam Jak do tego doszło? Ministerstwo w odpowiedzi na stanowisko urzędników. pytania przyznaje się do niedopatrzenia.

    +– Brzmienie przepisu zostanie doprecyzowane na kolejnych etapach procesu legislacyjnego – powiedział dziennik.pl Rafał Jaśkowski, dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Infrastruktury.