← Wyciek nagrania z przesłuchania Kaczyńskiego
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Wyciekły nagrania z przesłuchania Kaczyńskiego. Jest śledztwo

1 zmiana po publikacji w ciągu 9 min: 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.08 o 12:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.08 12:35 11.08 18:35
treść i dopisania 12:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 12:41–12:50 · dopisanie · 6 akapitów, 215 słów rozwiń
    1. Treść

      +Spółka Srebrna, powiązana z Jarosławem Kaczyńskim, zatrudniła austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do przygotowania projektu inwestycyjnego, który obejmował projekt architektoniczny i strategię realizacji. Mimo wykonanej pracy Srebrna wstrzymała projekt i nie uregulowała należności wobec Birgfellnera.

      +„Gazeta Wyborcza” pod koniec stycznia 2019 r. publikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 r. - m.in. prezesa PiS z Birgfellnerem - dotyczącej planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Z kolei w połowie lutego 2019 r. „GW” podała, że Birgfellner zeznał w prokuraturze, iż Jarosław Kaczyński nakłonił go do wręczenia 50 tys. zł księdzu z rady fundacji, która jest właścicielem spółki Srebrna.

      +W lutym 2019 r. w rozmowie z PAP lider PiS mówił m.in., że Birgfellner „żądał pieniędzy za prace, które były nieudokumentowane w żaden sposób”.

      +Jego żądanie można streścić do tego, że miałbym zmusić radę nadzorczą i zarząd spółki Srebrna, żeby wbrew prawu, wbrew ustawie o rachunkowości wypłaciły mu pieniądze, czego nie chciałem, ani nie mogłem zrobić. Żadne z tych ciał nie uległoby podobnym żądaniom - powiedział wtedy Kaczyński.

      +Sprawa „dwóch wież” w czasach rządów PiS zakończyła się odmową wszczęcia śledztwa. Później znalazła się w audycie Prokuratury Krajowej dotyczącym postępowań z okresu rządów Zjednoczonej Prawicy z lat 2016-2023.

      +Pod koniec czerwca prokuratura przekazała decyzję o umorzeniu śledztwa ws. "dwóch wież". Pełnomocnicy Birgfellnera zapowiadali wtedy złożenie zażalenia.