Aktor zdobył się na szczere wyznanie. Nałogowo pił alkohol, nie chciało mu się żyć
Brad Pitt wyznał, że po siedmiu latach trzeźwości wrócił do alkoholu i opowiedział o trudnych doświadczeniach rodzinnych po rozwodzie z Angeliną Jolie. rozwodzie.
± Temat używek powraca w kontekście Brada Pitta jak bumerang. W 2017 roku w wywiadzie dla "GQ" aktor wyznał, że od ukończenia studiów nie pamiętał dnia, w którym nie pił alkoholu albo nie palił marihuany. sięgał po inne używki. Z kolei w 2019 roku Pitt poinformował swoich fanów, że sięgnął po pomoc, uczęszczając na spotkania grupy wsparcia Anonimowych Alkoholików. W wytrzeźwieniu miał mu pomóc m.in. kolega po fachu, Bradley Cooper.
± "Nigdy nie miałem myśli samobójczych, z wyjątkiem jednego krótkiego okresu. I w tym jednym krótkim okresie po prostu nie widziałem innego wyjścia. Ból był tak uciążliwy, że - choć nie zamierzałem nic zrobić - czułem chłód stali kuli w głowie i wydawało się to ulgą. Pomyślałem sobie: 'Teraz rozumiem ulgą" - samobójstwo to w pewnym sensie po prostu ulga. Szukanie ulgi w cierpieniu"- powiedział. Aktor dodał, że odebranie sobie życia wydawało mu się wówczas "ulgą od cierpienia".