±Premier podkreślał, że w przypadku chęci niesienia szybkiej pomocy, by niezwłocznie usunąć skutki powodzi, "ryzyko nadużyć może się pojawić". - Dla mnie najważniejsze jest, aby instytucje państwa działały i żeby, prędzej czy później, każde ewentualne nadużycie zostało zidentyfikowane i ukarane - nadmienił.
−- Dla mnie najważniejsze jest, aby instytucje państwa działały i żeby, prędzej czy później, każde ewentualne nadużycie zostało zidentyfikowane i ukarane - nadmienił.
+We wtorek głos w sprawie zabrał lider PiS Jarosław Kaczyński. "Nie mają grama przyzwoitości! Kolejny raz rozkradziono publiczne pieniądze! Zamiast trafić do ofiar kataklizmu, które straciły dorobek życia, pomoc powodziowa została rozdzielona pomiędzy znajomych działaczy PO z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego" - napisał na platformie X.
+Zdaniem Kaczyńskiego "rząd Tuska wiedział o tym od kilku miesięcy, a do dzisiaj nikt nie poniósł odpowiedzialności za to złodziejstwo". "Czyżby sprawa miała zostać zamieciona pod dywan? Trzeba też postawić pytanie: kiedy nienależnie wypłacone pieniądze zostaną zwrócone i trafią do rzeczywiście potrzebujących?" - zapytał Kaczyński.