Wyciek nagrań z przesłuchania prezesa PiS. Prokuratura wszczyna śledztwo
Prokuratura Okręgowa Warszawa — Praga rozpoczęła śledztwo w sprawie ujawnienia nagrań z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o film, który dokumentuje zeznania byłego premiera w postępowaniu dotyczącym tzw. tak zwanych dwóch wież — donosi RMF FM. Materiał został opublikowany przez portal Goniec pod koniec lipca i na początku sierpnia.
± Pod koniec lipca serwis Goniec.pl opublikował fragment pochodzący z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego, w którym prezes PiS zwraca się do Romana Giertycha: — Nigdy z tym panem nie byłem [po imieniu] — ze względu na różnicę wieku i ze względu na bardzo niską ocenę pana Giertycha, której nie ukrywam [po imieniu]. Pan już wielokrotnie nazywał mnie Jaruś, Jarek, chociaż nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy po imieniu. Tę niską ocenę wyraziłem również w zeznaniach w jednej ze spraw karnych — mówił Kaczyński, dodając, że takie działania ze strony Giertycha stanowiły zarówno element prześmiewczy, jak i część działalności politycznej. ukrywam.
+ — Pan już wielokrotnie nazywał mnie Jaruś, Jarek, chociaż nie jesteśmy i nigdy nie byliśmy po imieniu. Tę niską ocenę wyraziłem również w zeznaniach w jednej ze spraw karnych — mówił Kaczyński, dodając, że takie zachowania Giertycha miały zarówno element prześmiewczy, jak i były częścią działalności politycznej.