← wróć
RMF24 1 obserwowana zmiana

Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? „Jest za wcześnie”

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

nagłówek akapit usunięty zaobserwowano 12.08 08:25 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Czy czeka nas prywatyzacja ochrony Wybór między prywatną a publiczną ochroną zdrowia? Zapytamy prezesa NFZ „Jest za wcześnie”

Treść

− Maksymalnie 320 godzin miesięcznie będą mogli pracować medycy udzielający świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Do limitu zostanie wliczony także czas pracy w sektorze prywatnym.

− Czy limit 320 godzin pracy miesięcznie rzeczywiście ukróci patologie, czy przeciwnie - wypchnie lekarzy z publicznych szpitali? Kto obsadzi dyżury i kto zajmie się pacjentami, jeśli medycy wybiorą sektor prywatny?

− Prezesa NFZ zapytamy także o długi szpitali, kryzys w szpitalu w Miastku, kontrolę warszawskiego Szpitala Południowego, kolejki do specjalistów i przyszłość finansową NFZ. Czy Fundusz przetrwa do końca roku bez dodatkowych pieniędzy? I czy polską publiczną ochronę zdrowia czeka konsolidacja?

+ Jest za wcześnie, by wprowadzić regulację konieczności wyboru pracy w publicznej ochronie zdrowia lub w prywatnej - powiedział Filip Nowak, prezes NFZ.

+ Słyszę, że w prywatnej ochronie zdrowia jest możliwość dłuższego pracowania, wyższych zarobków, natomiast: nie jest zagwarantowana liczba pacjentów, którzy tam trafią, stabilność finansowa, możliwości nabywcze klientów, jest tam duża konkurencja - dodał.

+ Nasz gość odniósł się także do tego, że Szpital Miejski w Miastku oficjalnie przestał świadczyć usługi medyczne.

+ Miastko jest świetnym przykładem tego, do czego prowadzi upór przeciwko konsolidacji i restrukturyzacji udzielanych świadczeń w danym miejscu. Gdyby Miastko wiele lat temu, a były takie przymiarki, połączyło się, skonsolidowało z odległym o 15 minut drogi szpitalem w Bytowie, nie byłoby tych problemów. Jest za dużo szpitali w Polsce, które dyżurują w systemie 24-godzinnym, a mogłyby pracować w systemie planowym. Za dużo pieniędzy płacimy personelowi medycznemu, nie tylko lekarzom, za dyżurowanie. Jestem wrogiem likwidacji szpitali, jestem entuzjastą dostosowywania oferty produktowej szpitali do potrzeb mieszkańców - powiedział prezes NFZ.

+ Artykuł w trakcie aktualizacji.