← Dostał pieniądze dla powodzian od żony z KO. Emocje podczas wywiadu [WIDEO]
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Dostał pieniądze dla powodzian od żony z KO. Emocje podczas wywiadu [WIDEO]

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: lead raz, 5 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.08 o 15:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.08 14:55 11.08 15:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11.08
    lead · 5 akapitów zmienionych
    Lead

    — Dostajemy SMS-y i komentarze z hejtem — żalił się Piotr Konopczyński, Konieczyński, mąż wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która przyznała pomoc finansową firmie małżonka. Rozmowa małżeństwa z reporterami przedstawicielami stacji telewizyjnych była pełna emocji, a mężczyzna nie chciał pokazać, w którym miejscu woda zalała mu dom.

    Treść

    ±— Nie jest pani nawet odrobinę wstyd z powodu tej sytuacji? — dopytywali dziennikarze. dopytywali.

    ±— Ile pieniędzy otrzymał pan od swojej żony? — powtórzył pytanie Rafał Jarząbek. przedstawiciel telewizji.

    ±Gdy reporter wysłannik telewizji dociskał, pytając, jak jego dom mógł ucierpieć, skoro w pobliżu nie ma rzeki, Konieczyński roześmiał się: — No i jak ja mam z panem rozmawiać? — dopytywał dziennikarza. dopytywał.

    ±— No ale my naprawdę tego nie wiemy. Może panu się te pieniądze należały. Niech nam pan pokaże, gdzie było zalane, gdzie stała woda — ripostował reporter. przedstawiciel telewizji.

    ±Dociskany przez reporterów stwierdził w końcu, że nie odpowie na pytanie o zalanie domu i zachęcał, aby czekać na powrót żony ok. godz. 16. Zaproponował reporterom przedstawicielom mediów coś do picia, ci podziękowali i ustali z Piotrem Konieczyńskim, że spotkają się ponownie o godz. 16, gdy wróci jego żona.