← wróć
TVP Info 2 obserwowane zmiany

Węgry mają nowego prezydenta. „Tisza przejmuje władzę kompletnie”

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 11.08 17:10 · kopiuj link do tej zmiany

Węgry mają nowego prezydenta. „Tisza przejmuje władzę kompletnie”

Treść

± W dzisiejszym głosowaniu wzięło udział 146 ze 199 deputowanych. Oddano 140 głosów za i sześć przeciw. Deputowani mieli 40 minut na wrzucenie głosu do urny. Następnych 20 minut przeznaczono na ich podliczenie.

− Deputowani mieli 40 minut na wrzucenie głosu do urny. Następnych 20 minut przeznaczono na ich podliczenie.

+ – To polityczne osiągnięcie Węgier, ale także osobiste osiągnięcie Petera Magyara. To była jedna z najważniejszych obietnic wyborczych, by zastąpić tę polityczną marionetkę Orbana, którą był były prezydent Tomas Sulyok – powiedział w rozmowie z portalem TVP.Info dziennikarz węgierskiego portalu telex.hu Gergely Nyilas.

+ – W węgierskim systemie prezydent nie ma silnej pozycji, ale Sulyok nawet mimo słabej pozycji był bardzo słabym prezydentem i politykiem. Mianowany przez Orbana i absolutnie wobec niego lojalny. Dla niego najważniejsza na urzędzie była lojalność wobec Orbana – stwierdził.

+ Jak węgierskie społeczeństwo postrzega Bakę? – To osoba, która jest świetnym prawnikiem i jego zadaniem jest tworzenie nowej konstytucji, a kiedy ona zostanie uchwalona, Baka odejdzie ze stanowiska – podkreślił.

+ Dziennikarz zaznaczył, że Baka nie jest lojalny ani oddany Magyarowi tak, jak Sulyok był oddany Orbanowi. – To jest bardzo niezależny człowiek, z ogromnym doświadczeniem prawnym i może – w opinii wielu Węgrów – stanowić przeciwwagę dla premiera Magyara – podkreślił, dodając, że gdy Tisza wprowadzała zmiany w kadencyjności parlamentarzystów Baka stanowczo się temu przeciwstawiał, co pokazuje, że ma twardy kręgosłup i nie ugina się przed politycznymi naciskami, czego dowiódł również, gdy usunięto go ze stanowiska prezesa SN.

+ Nyias przypomniał, że Tisza odnotowuje rekordowe poparcie w węgierskim społeczeństwie, co przekłada się również na duże poparcie dla nominacji Baki.

+ – Węgrzy wiążą duże nadzieje z osobą nowego prezydenta – podkreślił.

dopisanie zaobserwowano 11.08 16:30 · kopiuj link do tej zmiany

Węgry mają nowego prezydenta. „Tisza przejmuje władzę kompletnie”

Treść

+ Hungarysta i dyplomata, który w przeszłości pełnił funkcję zastępcy ambasadora RP na Węgrzech prof. Bogdan Góralczyk podkreślił w rozmowie z portalem TVP.Info, że wybór Baki jest częścią systemowej zmiany.

+ – Prezydent elekt ma jedno naczelne zadanie – ma przygotować nową konstytucję, czyli rozmontować system Orbana i doprowadzić do demokracji liberalnej – podkreślił. Prof. Góralczyk zastrzegł jednak, że „doświadczenie 16 lat rządów Viktora Orbana każe powątpiewać, że to do końca się uda”.

+ – Będzie to system demokracji liberalnej z modyfikacjami – wskazał.

+ Przypomniał również, że Baka był trzecią osobą, której zaproponowano to stanowisko, gdyż wcześniejsi kandydaci uznali, że nie są w stanie połączyć wysoko spolaryzowanego społeczeństwa.

+ – Andras Baka się zgodził, bo jest zawodowym prawnikiem – powiedział prof. Góralczyk, dodając, że nowy prezydent już jest kontestowany przez Fidesz jako marionetka.

+ – W 2011 roku został usunięty z funkcji prezesa Sądu Najwyższego przez Fidesz – przypomniał dyplomata, dodając, że później sądy europejskie uchyliły tę decyzję, państwo węgierskie musiało wypłacić mu odszkodowanie, ale do orzekania go nie przywrócono.

+ Pytany o to, czy Baka połączy podzielony naród, prof. Góralczyk odparł, że nie jest to możliwe. – Peter Magyar też go nie połączy, bo jest tak samo polaryzujący jak Orban. On nie jest osobą z natury jednoczącą – podkreślił.

+ Wyraził jednak przekonanie, że Baka ma wszystkie atrybuty i doświadczenie, żeby przygotować konstytucję i ma wsparcie potężnej frakcji politycznej, która rządzi w kraju.

+ – Następne wybory odbędą się według zasad nowej konstytucji – powiedział prof. Góralczyk, wyrażając przypuszczenie, że nowy prezydent może być wybierany w wyborach powszechnych, a nie jak dotychczas przez parlament.