Węgry mają nowego prezydenta. „Tisza przejmuje władzę kompletnie”
± W dzisiejszym głosowaniu wzięło udział 146 ze 199 deputowanych. Oddano 140 głosów za i sześć przeciw. Deputowani mieli 40 minut na wrzucenie głosu do urny. Następnych 20 minut przeznaczono na ich podliczenie.
− Deputowani mieli 40 minut na wrzucenie głosu do urny. Następnych 20 minut przeznaczono na ich podliczenie.
+ – To polityczne osiągnięcie Węgier, ale także osobiste osiągnięcie Petera Magyara. To była jedna z najważniejszych obietnic wyborczych, by zastąpić tę polityczną marionetkę Orbana, którą był były prezydent Tomas Sulyok – powiedział w rozmowie z portalem TVP.Info dziennikarz węgierskiego portalu telex.hu Gergely Nyilas.
+ – W węgierskim systemie prezydent nie ma silnej pozycji, ale Sulyok nawet mimo słabej pozycji był bardzo słabym prezydentem i politykiem. Mianowany przez Orbana i absolutnie wobec niego lojalny. Dla niego najważniejsza na urzędzie była lojalność wobec Orbana – stwierdził.
+ Jak węgierskie społeczeństwo postrzega Bakę? – To osoba, która jest świetnym prawnikiem i jego zadaniem jest tworzenie nowej konstytucji, a kiedy ona zostanie uchwalona, Baka odejdzie ze stanowiska – podkreślił.
+ Dziennikarz zaznaczył, że Baka nie jest lojalny ani oddany Magyarowi tak, jak Sulyok był oddany Orbanowi. – To jest bardzo niezależny człowiek, z ogromnym doświadczeniem prawnym i może – w opinii wielu Węgrów – stanowić przeciwwagę dla premiera Magyara – podkreślił, dodając, że gdy Tisza wprowadzała zmiany w kadencyjności parlamentarzystów Baka stanowczo się temu przeciwstawiał, co pokazuje, że ma twardy kręgosłup i nie ugina się przed politycznymi naciskami, czego dowiódł również, gdy usunięto go ze stanowiska prezesa SN.
+ Nyias przypomniał, że Tisza odnotowuje rekordowe poparcie w węgierskim społeczeństwie, co przekłada się również na duże poparcie dla nominacji Baki.
+ – Węgrzy wiążą duże nadzieje z osobą nowego prezydenta – podkreślił.