Lead
Rada nadzorcza odwołała Annę Konieczyńską z funkcji wiceprezesa Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego – poinformował rzecznik prasowy marszałka województwa dolnośląskiego. Decyzja ma związek z doniesieniami to efekt doniesień o nieprawidłowościach związanych z udzielaniem wsparcia na usuwanie skutków powodzi.
Treść
± Rada nadzorcza odwołała Annę Konieczyńską z funkcji wiceprezesa Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego – poinformował rzecznik prasowy marszałka województwa dolnośląskiego. Decyzja ma związek z doniesieniami to efekt doniesień o nieprawidłowościach związanych z udzielaniem wsparcia na usuwanie skutków powodzi.
± Wirtualna Polska poinformowała wcześniej, w poniedziałek, że 4,5 mln zł pomocy powodziowej z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. (KARR) trafiło do trzech podmiotów z jednej okolicy, mimo że cztery niezależne źródła wykluczają, by ucierpiały one w wyniku powodzi. Pieniądze otrzymały podmioty powiązane z wiceprezeską agencji, działaczką KO.
+ Z ustaleń portalu wynika, że w miejscowości Dziwiszów w gminie Jeżów Sudecki wsparcie otrzymały trzy lokalne podmioty. Według serwisu, firma męża wiceprezeski KARR otrzymała maksymalną pożyczkę z funduszu ministerialnego w wysokości 200 tys. zł.
+ Z kolei spółka sąsiadów działaczki KO otrzymała 3,2 mln zł pomocy. Trzecia dotacja, w wysokości 1,12 mln zł, trafiła do spółki właściciela lokalnej telewizji i wieloletniego kontrahenta samorządów.
+ Dziennikarze WP zweryfikowali skontrolowane adresy w czterech niezależnych od siebie źródłach: Państwowej Straży Pożarnej, Wodach Polskich, systemie satelitarnym unijnej służby Copernicus EMS oraz w danych firmy ICEYE zweryfikowanych przez Centrum Badań Kosmicznych PAN. Żadne ze źródeł nie odnotowało obecności wody powodziowej pod wskazanymi lokalizacjami.
+ Pytany o ewentualny konflikt interesów prezes KARR – spółki, której 99,99 proc. akcji należy do samorządu województwa dolnośląskiego – skomentował sprawę słowami: – To jest pana opinia.
+ Także w poniedziałek szef dolnośląskiej KO Michał Jaros poinformował, że wiceprezeska Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego została zawieszona w partii i czeka ją sąd koleżeński.
+ – Jeśli chodzi o panią wiceprezes, to już jakiś czas temu została zawieszona w partii, czeka ją sprawa w sądzie koleżeńskim, to jest kwestia dni, jak będzie jakiekolwiek rozstrzygnięcie – powiedział.
+ Dodał, że jego resort ( Jaros jest także wiceministrem rozwoju i technologii – przyp. red.) wszczął już kontrolę w tej sprawie, która jest niezależna od kontroli CBA. – Sprawdzamy dokumenty w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, a także, co ważne, oprócz tych dokumentów, to wystąpiliśmy do poszczególnych gmin o informację o zaświadczeniach – podkreślił.