- Krzyczał, że wszystkich pozabija. W ręku miał topór, topór albo coś coś, co go przypomina. Chciał zaatakować grupę nastolatków, ale uciekli - relacjonuje o2.pl kobieta, która była świadkiem dantejskich scen w Toruniu....
±Po rozpętaniu awantury mężczyzna (który według świadków mógł być pod wpływem alkoholu) odjechał trwamwajem tramwajem linii nr 3 w kierunku toruńskich Wrzosów.