Tusk spotkał się ze stoczniowcami. „Przemysł stoczniowy to powód do dumy”
+ Wskazał, że w niedalekiej przyszłości rozpocznie się budowa kolejnych jednostek w ramach programu „Miecznik”: ORP Burza i ORP Huragan. – W sumie program „Miecznik” to jest 15 miliardów złotych – podkreślił szef rządu. Zwrócił uwagę na udział polskich firm przy budowie Wichra.
+ – My będziemy, nie waham się użyć tego słowa, morską potęgą, także w wymiarze militarnym. (...) Potencjalny napastnik zastanowi się wiele razy, zanim podejmie wrogie działania, mając na uwadze to, że dysponujemy takimi możliwościami jak ORP Wicher czy kolejne okręty, które są w budowie, także okręty podwodne w programie Orka – powiedział premier.
+ Zauważył, że tego typu inwestycje wynikają z konieczności obrony polskiej infrastruktury na Bałtyku. – To są oczywiście porty, to jest elektrownia jądrowa, to jest offshore, (...) odradzająca się flota, to wszystko każe nam traktować Bałtyk jako nasze polskie morze, które wymaga też obrony – wskazał premier.
+ Czytaj też: Tych okrętów jeszcze nie ma. Kupiła je Polska. „Bierzemy pod uwagę pewne ryzyko”
+ Program „Miecznik” jest obecnie największym programem modernizacyjnym polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry. Zakończenie całego programu przewidziano do końca 2031 roku.
+ Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są – poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik – partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.
+ Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.
+ Czytaj też: Nuklearna triada. Chińczycy zaprezentowali nowy bombowiec