"Prawa ręka" Tuska w Trybunale Konstytucyjnym? Lawina krytyki
± Inny prawnik Krzysztof Izdebki Izdebski wyraził oburzenie w serwisie X. "Wygląda na to, że Berek planowany jest na sędziego TK. Jest to z dwóch powodów słabe. Rząd traci świetnego urzędnika. Cały projekt apolitycznego TK idzie do kosza. O hipokryzji większości parlamentarnej, która przyjęła zasadę co najmniej 4-letniej karencji przed TK TK, nawet nie wspomnę" - napisał.
± "Minister Berek w ostatnich latach zwiększył jednak aktywność stricte polityczną. Trudno o nim mówić włącznie wyłącznie w kategoriach urzędnika" - stwierdził z kolei adwokat Marcin Wolny.
± Na Facebooku do sprawy odniósł się też historyk i politolog Antoni Dudek. "Mam nadzieje, nadzieję, że jakaś resztka posłów koalicji rządowej zachowa odrobinę przyzwoitości i powie Donaldowi Tuskowi: cofnij się, przeproś i zamiast meblować Trybunału Konstytucyjnego w stylu tandemu Kaczyński i Ziobro, pokaż wreszcie słynne wilcze oczka aferzystom ze swojej partii" - napisał.