← Wyciek danych z MyDr
Interia · ciche edycje po publikacji · biznes.interia.pl ↗

Gawkowski potwierdza skalę cyberataku na firmę MyDr. Wyciek danych blisko 19 mln osób

1 zmiana po publikacji w ciągu 5 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 12.08 o 14:45). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.08 14:30 13.08 14:30
treść i dopisania 14:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Jak wyjaśnił minister minister, system firmy MyDr służy lekarzom i przychodniom w celu organizacji pracy, a to oznacza, że zbierane przez nią dane dotyczyły m.in. recept, daty wizyt, zapisywanych leków. Tym samym mowa o wycieku danych wrażliwych.

    ±Minister cyfryzacji podał, że w sprawę włączono już organy ścigania, a nad częścią operacyjną piecze pieczę sprawuje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości będące w kontakcie z prokuraturą.

    ±- Została wdrożona procedura, która ma zabezpieczyć wszystkie dane, które jakie wyciekły, które zostały przeniesione do bazy "Bezpieczne dane", w której gdzie każdy obywatel będzie mógł sprawdzić, czy jego dane wyciekły - zapowiedział Gawkowski.