← wróć
WP 4 obserwowane zmiany

"Pismo podpisane własnoręcznie". Jest potwierdzenie ws. Romanowskiego

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

dopisanie zaobserwowano 12.08 16:10 · kopiuj link do tej zmiany

"Pismo podpisane własnoręcznie". Jest potwierdzenie ws. Romanowskiego

Treść

+ W piśmie Marcina Romanowskiego pojawia się informacja, że posługuje się on paszportem wydanym na inną tożsamość. Prokurator Przemysław Nowak odczytał ten fragment na konferencji prasowej.

+ - "Informuję, iż zgodnie z prawem, w sposób legalny mam wydany paszport na inną tożsamość na podobnej zasadzie jak świadkowie koronni, aby swobodnie poruszać się poza Unią Europejską" - miał napisać Romanowski. - To jest jakby w całości zacytowałem to zdanie. Nie ma tu żadnego rozwinięcia. Proszę mnie zwolnić od próby wyjaśnienia tego - mówił Nowak i podkreślił, że nie wie, jak to jest możliwe.

akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 12.08 15:40 · kopiuj link do tej zmiany

"Pismo podpisane własnoręcznie". Jest potwierdzenie ws. Romanowskiego

Treść

± - De facto wpłynęła kopia wniosku, nadesłana z Sądu Okręgowego w Warszawie. Z kopii tego wniosku wynika wynika, iż Marcin Romanowski skierował do Sądu Okręgowego wniosek o wydanie listu żelaznego. Jednocześnie oświadczył, że przebywa zagranicą, za granicą, konkretnie w Tyraspolu na terenie Naddniestrza - powiedział Nowak.

± Dodał, że w Romanowski zobowiązał się w piśmie "do stawiennictwa na każde wezwanie sądu i prokuratora".

− Więcej informacji podamy za chwilę

− - Pismo jest podpisane własnoręcznie i nazwiskiem Marcina Romanowskiego - podkreślił rzecznik.

+ Dopytywany zaznaczył, że śledczy "nie mają pewności", że wniosek został wysłany przez Marcina Romanowskiego, jednak jest "ogólna zasada domniemania wiarygodności dokumentów".

+ - Pismo jest podpisane własnoręcznie imieniem i nazwiskiem Marcina Romanowskiego. Oczywiście nie było to przedmiotem opinii pisma ręcznego, natomiast jest to podpis podobny - zaznaczył rzecznik PK.

+ - Faktem jest, że ten list został nadany z Tyraspolu - to wynika z koperty (...). Natomiast to nie świadczy o tym, że podejrzany tam przebywa. Tego rodzaju list mógł wysłać ktokolwiek - podkreślił Przemysław Nowak.

akapit zmieniony zaobserwowano 12.08 15:35 · kopiuj link do tej zmiany

"Pismo podpisane własnoręcznie". Jest potwierdzenie ws. Romanowskiego

Treść

± - Pismo jest podpisane własnoręcznie i nazwiskiem Marcina Romanowskiego - powiedział Nowak. podkreślił rzecznik.

+ - De facto wpłynęła kopia wniosku, nadesłana z Sądu Okręgowego w Warszawie. Z kopii tego wniosku wynika iż Marcin Romanowski skierował do Sądu Okręgowego wniosek o wydanie listu żelaznego. Jednocześnie oświadczył, że przebywa zagranicą, konkretnie w Tyraspolu na terenie Naddniestrza - powiedział Nowak.

+ Dodał, że w Romanowski zobowiązał się w piśmie "do stawiennictwa na każde wezwanie sądu i prokuratora".

dopisanie zaobserwowano 12.08 15:30 · kopiuj link do tej zmiany

"Pismo podpisane własnoręcznie". Jest potwierdzenie ws. Romanowskiego

Treść

+ Informację o pochodzeniu przesyłki przekazała sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie do spraw karnych. Z koperty oraz dokumentu zawierającego wniosek o wydanie listu żelaznego wynika, że nadano go w Tyraspolu. To miasto w Naddniestrzu, separatystycznym regionie Mołdawii, który funkcjonuje jako nieuznawane państwo głównie dzięki wsparciu Rosji.

+ - Pismo jest podpisane własnoręcznie i nazwiskiem Marcina Romanowskiego - powiedział Nowak.

+ Marcin Romanowski jest podejrzanym w śledztwie prokuratury dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy zarzucają mu między innymi ustawianie konkursów oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Warszawski sąd wydał za byłym wiceministrem Europejski Nakaz Aresztowania oraz list gończy.

+ W grudniu 2024 r. okazało się, że polityk uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Z kolei na początku lipca bieżącego roku pojawiły się informacje, że Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły dokumenty podróży. Od czasu zmiany węgierskiego rządu w maju w mediach pojawiały się jedynie nieoficjalne informacje o możliwym miejscu jego pobytu.