← Zmiany w przepisach dotyczących odcinkowego pomiaru prędkości
Dziennik.pl · zmienił nagłówek po publikacji · auto.dziennik.pl ↗

Jadą 125 km/h, ale mandat nie przychodzi. Wyjaśniamy, dlaczego to zgodne z prawem - Dziennik.pl

Jadą 145 km/h, ale mandat nie przychodzi. Oto legalny sposób na odcinkowy pomiar prędkości - Dziennik.pl

2 zmiany po publikacji w ciągu 8 h: nagłówek raz, lead 2 razy, 1 akapit zmieniony, 1 usunięty, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 13.08 o 00:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.08 12:20 13.08 08:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Lead

    Myślisz, że każde przekroczenie prędkości automatycznie oznacza zdjęcie i mandat? W rzeczywistości wielu kierowców mija fotoradar czy odcinkowy pomiar czy fotoradar i nie otrzymuje dostaje wezwań do zapłaty. Wyjaśniamy, gdzie dokładnie przebiega granica, granica tolerancji, po której mandat kara staje się nieunikniony, nieunikniona, oraz jakie zmiany w tolerancji urządzeń wprowadza rząd. przepisach szykuje Ministerstwo Infrastruktury.

  2. 13.08
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Jadą 125 145 km/h, ale mandat nie przychodzi. Wyjaśniamy, dlaczego to zgodne z prawem Oto legalny sposób na odcinkowy pomiar prędkości - Dziennik.pl

    Lead

    Myślisz, że fotoradar robi każde przekroczenie prędkości automatycznie oznacza zdjęcie już przy 51 km/h? i mandat? W rzeczywistości polskie systemy CANARD są zaprogramowane tak, by wybaczać drobne błędy. To dlatego przy ograniczeniu do 120 km/h wielu kierowców ustawia tempomat na 125 km/h mija odcinkowy pomiar czy fotoradar i nie dostaje otrzymuje wezwań do zapłaty. Wyjaśniamy, gdzie przebiega granica, po której mandat staje się nieunikniony, oraz jakie zmiany w tolerancji urządzeń szykuje wprowadza rząd.

    Treść

    ±Wniosek: Ustawienie przyciskiem tempomatu na 124–125 144-145 km/h przy ograniczeniu do 120 140 km/h sprawia, że realna prędkość pojazdu wynosi około 120–121 140-141 km/h. Mieścisz się więc nie tylko w ustawowym marginesie błędu, ale poruszasz się niemal idealnie z maksymalnym dopuszczalnym limitem. To właśnie dlatego mandat nie przychodzi. Pamiętaj jednak, że przekroczenie zweryfikowanej prędkości o 11 km/h i więcej oznacza już gwarantowaną karę.

    −To jednak tylko połowa sukcesu. Na ostateczny wynik nakłada się specyfika samych pojazdów:

    +W praktyce w terenie zabudowanym przy limicie 50 km/h jazda z prędkością 58-59 km/h zwykle nie uruchamia jeszcze procedury mandatowej. Podobnie na autostradzie – przy ograniczeniu do 140 km/h pojedyncze przekroczenie do 150 km/h nie wywoła reakcji kamer OPP. Rejestracja wykroczenia następuje dopiero od 11 km/h powyżej limitu. To nie jest "furtka", ale oficjalne ustawienie systemu uwzględniające dopuszczalną tolerancję aparatury.

    +Do tego dochodzi kalibracja samych pojazdów. Większość producentów ustawia prędkościomierze tak, by wskazywały o 3-5 km/h więcej niż wynosi rzeczywista prędkość mierzona przez GPS.