Świątek pokonała Switolinę po trzysetowym boju. Wielka szansa
± — Trudny mecz, Elina jest niesamowicie ambitną zawodniczką. Mam wrażenie, że w ostatnich latach gra jeszcze lepiej niż wcześniej. Potrafi podnieść poziom w trakcie meczu, więc trzeba być na to zawsze gotowym. Cieszę się, że i ja zaczęłam grać lepiej w trzecim secie, bo w drugim się trochę pogubiłam. Musiałam sobie z tym poradzić i jestem z siebie dumna, że mi się udało — powiedziała tuż po meczu cytowana przez PAP Iga Świątek.
± — To nie jest łatwy sezon. Prawdopodobnie mój najtrudniejszy w życiu na korcie. Ten tydzień był dla mnie czymś pozytywnym, inspiracją. To mi pokazuje, że trzeba walczyć dalej, niezależnie od wszystkiego. Mój zespół wspiera mnie w trudnych momentach, bez niego na pewno by mnie tu nie było, więc jemu też należą się gratulacje — dodała wzruszona Iga. wzruszona.
− Iga Świątek (Polska, 7) — Elina Switolina (Ukraina, 9) 6:3, 1:6, 6:3