−Pytany, czy wiadomo, jak doszło do wycieku, przekazał, że służby pracują nad tym, aby rozpracować grupę cyberprzestępców. — Dzisiaj nic nie wskazuje na to, że mieliśmy element spoza granic Polski, który by w tym uczestniczył. Mamy jasny cel: złapać osoby, które to zrobiły i zabezpieczyć dane obywateli. I to się dzieje. (...) My już wiemy, gdzie był błąd w oprogramowaniu, jakie elementy zarządzania systemem nie zagrały. One są już uszczelnione — mówił.
−Minister cyfryzacji zaapelował również, aby zastrzec swój numer PESEL.