Fascynujący spektakl na niebie przyciągnął uwagę milionów osób, jednak obserwacja zaćmienia Słońca bez odpowiedniej ochrony może mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Ekspert okulistyki prof. Jacek P. Szaflik...
±Zjawiska astronomiczne budzą ogromne emocje, ale bezpośrednie patrzenie na Słońce bez specjalistycznych okularów wyposażonych w certyfikowane filtry to ogromne ryzyko. Jak wyjaśnia lek. prof. Jacek P. Szaflik, choć w przypadku ułamka sekundy konsekwencje mogą przejść niezauważone, u części osób dochodzi do bardzo groźnych powikłań.
±- Mówiąc językiem potocznym, najgorszą sytuacją jest bezpośredni obrzęk, czyli poparzenie plamki. Może to prowadzić do powstawania patologicznych naczyń krwionośnych, a dla pacjenta oznacza to po prostu pogorszenie, czasami bardzo znaczące, ostrości widzenia - tłumaczy w rozmowie z WP prof. Szaflik.
±- Osoby, u których bezpośrednio po ekspozycji nie doszło do dużego obrzęku, w przyszłości mogą być bardziej narażone na choroby plamki. Choć nie mamy jeszcze jednoznacznych dowodów naukowych potwierdzających, że jednorazowy epizod zwiększa ryzyko zwyrodnienia plamki powiązanego z wiekiem, to pośrednie poszlaki wyraźnie wskazują, że jest to wysoce niekorzystne - podkreśla okulista. ekspert.
±Co ciekawe, ekspert prof. Szaflik zwraca też uwagę na pewien współczesny paradoks, który ograniczył skalę ewentualnych uszkodzeń wzroku u obserwatorów.
±Lekarz apeluje jednak o rozsądek przy kolejnych tego typu wydarzeniach. - Nasz wzrok będzie z nami przez całe życie. Najważniejsze jest to, żeby dobrze funkcjonował, dlatego nigdy nie warto ryzykować dla chwili ekscytacją ekscytacji kosztem własnego zdrowia - podsumowuje.