Wyciek danych z firmy MyDr. Ruch prokuratury Prokuratura nadzoruje dochodzenie. "Ujawnienie części informacji"
Wyciek danych z firmy MyDr. Ruch prokuratury
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że nadzoruje prowadzone przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości dochodzenie w sprawie wycieku danych z firmy MyDr.
Wyciek danych z firmy MyDr. Ruch prokuratury
± Rzecznik tłumaczył, że następnie doszło do "ujawnienia części uzyskanych w ten sposób informacji innym osobom, poprzez przesłanie wycinka danych do redakcji serwisu 'Zaufana Zaufana Trzecia Strona', Strona, a tym samym przetwarzania danych osobowych, w tym dotyczących stanu zdrowia, przez osobę, która nie jest do tego uprawniona".
Wyciek danych z firmy MyDr. Ruch prokuratury
+ Dane wyciekły z firmy MyDr, dostawcy platformy informatycznej i systemu elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) dla placówek ochrony zdrowia. System jest przeznaczony zarówno dla indywidualnych praktyk lekarskich, jak i przychodni czy centrów medycznych.
+ Jak wskazała firma na swojej stronie, za pomocą platformy realizowanych są trzy miliony wizyt miesięcznie, a lekarze wystawiają 2,7 miliona recept każdego miesiąca. To jeden z największych wycieków danych osobowych w Polsce.
Wyciek danych z firmy MyDr. Ruch prokuratury
± Według niego przestępcy dokonali tego "po uprzednim przełamaniu albo ominięciu informatycznych zabezpieczeń tych informacji, a Rzecznik tłumaczył, że następnie ujawnienia doszło do "ujawnienia części uzyskanych w ten sposób informacji innym osobom, poprzez przesłanie wycinka danych do redakcji serwisu 'Zaufana Trzecia Strona', a tym samym przetwarzania danych osobowych, w tym dotyczących stanu zdrowia, przez osobę, która nie jest do tego uprawniona".
− Firma MyDr stała się celem ataku hakerskiego, w wyniku którego częściowo wyciekły dane pochodzące z 2024 roku i wcześniejsze.
+ Według niego przestępcy dokonali tego "po uprzednim przełamaniu albo ominięciu informatycznych zabezpieczeń tych informacji".
+ Informacje obejmują dane osobowe pacjentów podmiotów świadczących usługi medyczne będących klientami MyDr - w tym imiona, nazwiska, numery PESEL, numery telefonów, adresy poczty elektronicznej oraz dane dotyczące stanu zdrowia, jak treść notatek z wizyt lekarskich czy informacji o wystawionych receptach.
+ W środę Ministerstwo Cyfryzacji potwierdziło informację o cyberataku na firmę MyDr, w wyniku którego wyciekły dane m.in. o lekach i receptach prawie 19 milionów Polaków.
+ Sprawę wycieku prowadzi Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Wykradziona baza ma ponad 2 TB danych.
+ - Nie ma w przestrzeni publicznej danych skradzionych w cyberataku. Nie są one wystawione nigdzie na sprzedaż, ani nie są elementem żadnej gry. Monitorują to służby - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Ponownie zaapelował też, aby każdy zastrzegł swój PESEL.