Donald Tusk o sprawie Marcina Romanowskiego. "Coś bardzo złego dzieje się w jego głowie" "Każdy scenariusz możliwy"
± — Prawie Premier stwierdził, że "prawie wszyscy Polacy złapali się za głowy, że wiceminister w polskim rządzie, patriota, schował się w takim zaułku, który jest de facto pod kontrolą Rosji Rosji". — stwierdził premier. Nawet jeżeli jest gdzie indziej, a mówi, że jest w Naddniestrzu, to jak złe rzeczy musi robić, skoro tworzy takie fałszywe informacje — ocenił Donald Tusk.
+ Szef rządu stwierdził także, że Polska współpracuje w tej sprawie z władzami Mołdawii. — Proszę nie pytać mnie, czy wierzę w to, co mówią pan Marcin Romanowski i jego pełnomocnik — powiedział.
+ — Patrząc na to, co wyprawiają ci ludzie, każdy najczarniejszy scenariusz jest możliwy. [...] Pamiętam scenariusz z Tomaszem Szmydtem. [...] Nie mogę niczego potwierdzić, ale nie mogę niczego wykluczyć — dodał premier.