Miał dokonać egzekucji w Polsce. Obywatel Rosji zatrzymany
− Premier podkreślił, że egzekucji udało się zapobiec. Wskazał, że przy rozpracowaniu tej akcji uczestniczyły amerykańskie służby.
− – To jest pierwsza taka sytuacja – powiedział premier, dodając, że takie działania mogą się powtarzać. Zaznaczył też, że rosyjskie służby będą pewnie nadal podejmować takie działania i musimy być na to gotowi oraz że tym razem udało się uniknąć najgorszego.
+ Do zatrzymania doszło w ubiegłym tygodniu, jednak ze względu na dobro śledztwa informacje przekazano do publicznej wiadomości dopiero teraz. Zwerbowany przez rosyjskie służby obywatel Federacji Rosyjskiej miał przeprowadzić egzekucję w samej Warszawie. Celem był mężczyzna posiadający obywatelstwo Stanów Zjednoczonych i Ukrainy, który znajdował się na celowniku reżimu Władimira Putina.
+ Jak podkreślił szef rządu podczas konferencji prasowej, dzięki błyskawicznej reakcji polskich służb udało się zapobiec tragedii w ostatniej chwili. – To jest pierwsza taka sytuacja – powiedział premier.
+ Tusk zaznaczył również, że Polska musi liczyć się z kolejnymi próbami prowokacji i atakami ze strony Moskwy. Reżim Putina – jak wskazał – dąży do fizycznej likwidacji osób dla niego niewygodnych w różnych częściach świata. Polskie służby deklarują pełną gotowość i intensyfikację działań chroniących obywateli Polski oraz naszych sojuszników.
+ W sprawę od początku zaangażowane były także służby amerykańskie. Szczegóły współdziałania poinformował w mediach społecznościowych minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
+ Premier oraz szef MSWiA złożyli oficjalne podziękowania dla funkcjonariuszy ABW, polskiej Policji oraz partnerów z USA za sprawnie przeprowadzoną operację, która zapobiegła międzynarodowemu incydentowi na terytorium Polski.