← Miało nie być nadużyć. Tusk tłumaczył się ze słów sprzed 2 lat
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Miało nie być nadużyć. Tusk tłumaczył się ze słów sprzed 2 lat

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 4 akapity zmienione, 1 usunięty, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 13.08 o 16:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.08 16:40 14.08 01:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 13.08
    lead · 4 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Lead

    Podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk został zapytany o swoje słowa sprzed dwóch lat, gdy zapewniał, że nie będzie nadużyć ws. pomocy powodziowej. - Ja jestem odpowiedzialny nie za to, żeby w Polsce... W czasie konferencji pracownik TV Republiki zaczął...

    Treść

    ±Reporter Republiki Daniel Śmieciński podczas konferencji prasowej premiera przypomniał, że Donald Tusk w ostatnich dniach mówił, że spodziewali się "spodziewali się" nadużyć przy powodzi. Jednocześnie Zadanie pytania miało zostać dodatkowo podkreślone nagraniem, które próbował puścić premierowi pracownik TV Republika. Była to wypowiedź Tuska z 2024 r., r. - gdy ten zapewniał, że nadużyć nie będzie. Nagranie szybko Puszczanie nagrania jednak nagle przerwano. Wywiązała się wymiana między ekipą premiera a pracownikiem prawicowej stacji.

    ±- Przepraszam bardzo, to nie jest telewizja, tylko konferencja - powiedziała prowadząca konferencję. konferencję w stronę pracownika TV Republika.

    ±- Dlaczego ja siebie słyszę? - spytał zaskoczony sytuacją Tusk.

    ±- Pan tu puszcza - powiedziała prowadząca. prowadząca konferencję premiera w stronę pracowników Republiki.

    −Tusk poprosił o zacytowanie jego słów, na co Śmieciński powiedział, że może je puścić, jeśli nie zostanie znowu wyłączony. - Ciekawy jestem - mówił Tusk. - Pan taki technicznie zaawansowany widzę. Zbiórki dla telewizji... - zaczął mówić premier, zapewne chcąc nawiązać do zbiórek prowadzonych przez stację Tomasza Sakiewicza. Szef rządu został jednak przygłuszony nagraniem ze swoimi słowami.

    +Tusk poprosił o zacytowanie jego słów, na co pracownik TV Republiki - Śmieciński, powiedział, że może je puścić ponownie.

    +- Ciekawy jestem. (...) Pan taki technicznie zaawansowany widzę. Zbiórki dla telewizji... - zareagował premier, nawiązując do głośnych zbiórek prowadzonych przez stację Tomasza Sakiewicza.

    +Szef rządu został jednak w tym momencie przygłuszony nagraniem, które ponownie puścił w trakcie konferencji Śmieciński.