← Wykluczenie posłów z PiS
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

PiS zdecydowało. Pierwsi posłowie Rozwoju Plus poza partią i klubem

6 zmian po publikacji w ciągu 1 h 10 min: lead 2 razy, 7 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 16 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (7 zapisów, pierwszy 13.08 o 18:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.08 18:00 15.08 08:45
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 6 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 13.08
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    Pierwsi posłowie zostali usunięci z Prawa i Sprawiedliwości - dowiedziała się Wirtualna Polska. Chodzi o deputowanych, którzy wspólnie z Mateuszem Morawieckim założyli klub parlamentarny Rozwoju Plus. Decyzji...

    Treść

    ±Posłowie oraz senatorowie zostali wydaleni z partii na podstawie przepisu statutu, który mówi obecności w klubie parlamentarnym. Tymczasem europosłowie Europosłowie nie należą do klubu - ich więc dany przepis o statucie nie dotyczy. Tym samym trójka "morawiecczyków" nadal należy do PiS.

  2. 13.08
    lead · 2 akapity zmienione · 5 akapitów dopisanych
    Lead

    Pierwsi posłowie zostali usunięci z PiS oraz klubu Prawa i Sprawiedliwości - dowiedziała się Wirtualna Polska. Chodzi o deputowanych, którzy wspólnie z Mateuszem Morawieckim założyli klub parlamentarny Rozwoju Plus.

    Treść

    ±Art. 36 ust. 1 i 2 statutu mówią, że kandydaci, którzy dostali się do parlamentu z list PiS muszą należeć do klubu partii.

    ±- To tylko potwierdza wcześniejsze deklaracje prezesa i rzecznika dyscyplinarnego partii. Żałuję, że Prawo i Sprawiedliwość upatruje źródeł swojego szybkiego sukcesu w wyrzuceniu byłego premiera oraz kilkudziesięciu posłów i posłanek. Niemniej jednak nie obrażam się i życzę Prawu i Sprawiedliwości, mimo wszystko, jak najlepiej - mówi WP poseł Szymon Szynkowski vel Sęk. On sam jeszcze nie otrzymał decyzji od PiS.

    +Rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski przekazał PAP, że zdecydowano o wykluczeniu z partii 38 posłów i 2 senatorów, w tym Mateusza Morawieckiego. - Mają oni 7 dni na odwołanie się od decyzji - dodał.

    +Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, decyzji nie dostali europosłowie wybrani z list PiS, a którzy poszli za Morawieckim. Chodzi o trzy osoby: Michała Dworczyka, Waldemara Budę i Piotra Müllera.

    +Posłowie oraz senatorowie zostali wydaleni z partii na podstawie przepisu statutu, który mówi obecności w klubie parlamentarnym. Tymczasem europosłowie nie należą do klubu - ich więc dany przepis nie dotyczy. Tym samym trójka "morawiecczyków" nadal należy do PiS.

    +Jak mówi nam jeden z rozmówców z Rozwoju Plus, PiS ma "zgryz" z europosłami. - Karski ma problem z trójką - dodaje.

    +Trzech europosłów z czasem opuści jednak delegację PiS do PE. I wtedy partia może użyć tego jako argumentu za ich wydaleniem.

  3. Treść

    ±PiS, powołując się na art. 40 pkt 4 Statutu Prawa i Sprawiedliwości, zdecydował się o wykluczeniu tych polityków z partii.

    ±- Sami koncentrujemy się w tej chwili na przygotowaniu atrakcyjnej alternatywy dla rządów Donalda Tuska, która będzie alternatywą o charakterze programowym, a nie uwikłaniem się w jakieś emocje, w szczególności dotyczących dotyczące dyskusji po prawej stronie na temat statutu i wykluczeń - dodał.

    ±Mateusz Morawiecki i jego ludzie założył założyli stowarzyszenie Rozwój Plus. Przeciwko organowi byli jednak niektórzy członkowie Prawa i Sprawiedliwości, m.in. Jacek Sasin i Tobiasz Bocheński. Prezes Jarosław Kaczyński ostatecznie nakazał politykom PiS złożenie "lojalek", że nie należą do żadnego stowarzyszenia wewnątrz partii.

    ±Do decyzji nie zastosował zastosowali się Morawiecki oraz kilkudziesięciu innych parlamentarzystów. Komitet polityczny PiS zdecydował więc, że ich sprawy zostaną rozpatrzone przez rzecznika dyscypliny i w zależności od decyzji, mogą otrzymać naganę, upomnienie lub zostać wydaleni z partii.

  4. 18:10–18:20 · 2 dopisania · 4 akapity, 117 słów rozwiń
    1. Treść

      +Mateusz Morawiecki i jego ludzie założył stowarzyszenie Rozwój Plus. Przeciwko organowi byli jednak niektórzy członkowie Prawa i Sprawiedliwości, m.in. Jacek Sasin i Tobiasz Bocheński. Prezes Jarosław Kaczyński ostatecznie nakazał politykom PiS złożenie "lojalek", że nie należą do żadnego stowarzyszenia wewnątrz partii.

      +Do decyzji nie zastosował się Morawiecki oraz kilkudziesięciu innych parlamentarzystów. Komitet polityczny PiS zdecydował więc, że ich sprawy zostaną rozpatrzone przez rzecznika dyscypliny i w zależności od decyzji, mogą otrzymać naganę, upomnienie lub zostać wydaleni z partii.

      +Morawiecki nie czekał na ruch PiS. Założył klub parlamentarny Rozwoju Plus, w skład którego weszło 40 posłów.

  5. 13.08
    1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    −Więcej informacji podamy za chwilę

    +Wirtualna Polska dotarła do decyzji, jaką część polityków Rozwoju Plus otrzymała od sądu dyscyplinarnego Prawa i Sprawiedliwości. W orzeczeniu z 13 sierpnia czytamy, że decydując o odejściu z klubu PiS do klubu Rozwoju Plus politycy dopuścili się "ciężkiego naruszenia art. 39 w zw. z art. 36 ust. 1 i 2 Statutu Prawa i Sprawiedliwości".

    +PiS, powołując się na art. 40 pkt 4 Statutu Prawa i Sprawiedliwości, zdecydował się o wykluczeniu tych polityków z partii.

    +- To tylko potwierdza wcześniejsze deklaracje prezesa i rzecznika dyscyplinarnego partii. Żałuję, że Prawo i Sprawiedliwość upatruje źródeł swojego szybkiego sukcesu w wyrzuceniu byłego premiera oraz kilkudziesięciu posłów i posłanek. Niemniej jednak nie obrażam się i życzę Prawu i Sprawiedliwości, mimo wszystko, jak najlepiej - mówi WP poseł Szymon Szynkowski vel Sęk. On sam jeszcze nie otrzymał decyzji od PiS.

    +- Sami koncentrujemy się w tej chwili na przygotowaniu atrakcyjnej alternatywy dla rządów Donalda Tuska, która będzie alternatywą o charakterze programowym, a nie uwikłaniem się w jakieś emocje, w szczególności dotyczących dyskusji po prawej stronie na temat statutu i wykluczeń - dodał.

    +Jeden z rozmówców Wirtualnej Polski z otoczenia Morawieckiego określił decyzję jako "gratkę dla absolutnych koneserów", gdyż taki ruch ze strony PiS był - jego zdaniem - przewidywany od dawna.

    +- Prawo i Sprawiedliwość jest w tym samym miejscu, w którym było miesiąc temu, a my jesteśmy już trzy kroki dalej - mówi jeden z polityków Rozwoju Plus.

    +- W życiu nie pamiętam, żeby tak sprawnie w PiS obradował jakikolwiek sąd koleżeński i postępowanie dyscyplinarne było tak szybko przeprowadzone. Najczęściej było to odkładane na "wieczne nigdy" - dodaje.