← wróć
Interia 3 obserwowane zmiany

Skandaliczny baner na meczu Rakowa. Szwedzi naprawdę to wywiesili na stadionie

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

lead akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 13.08 21:20 · kopiuj link do tej zmiany

Skandaliczny baner na meczu Rakowa. Szwedzi naprawdę to wywiesili na stadionie

Lead

Raków Częstochowa w świetnym stylu zakończył pierwszą połowę w Sztokholmie, gdzie pojedynkuje pojedynkował się z Hammarby o czwartą rundę eliminacji Ligi

Treść

± Raków Częstochowa w świetnym stylu zakończył pierwszą połowę w Sztokholmie, gdzie pojedynkuje pojedynkował się z Hammarby o czwartą rundę eliminacji Ligi Konferencji. Dobrą grę ekipy z województwa śląskiego przyćmiły jednak skandaliczne obrazki z trybun. Sympatycy gospodarzy słownie uderzyli w naszych rodaków, pokazując transparent o treści "Jeszcze Polska nie zginęła? Zobaczymy". Zdjęcie już pojawiło się w mediach społecznościowych.

− Hiszpanie piszą o zmianach w Barcelonie. W tle możliwy transfer

dopisanie zaobserwowano 13.08 21:10 · kopiuj link do tej zmiany

Skandaliczny baner na meczu Rakowa. Szwedzi naprawdę to wywiesili na stadionie

Treść

+ Hiszpanie piszą o zmianach w Barcelonie. W tle możliwy transfer

+ Raków oczywiście nic sobie z tego nie robił i ostatecznie utrzymał korzystny wynik. Niestety w tak dobrych humorach nie są zawodnicy Górnika Zabrze, którzy w dwumeczu okazali się gorsi od węgierskiego Ferencvarosu. Jutro do boju na Wyspach Owczych ruszy natomiast Lech Poznań. Potyczka "Kolejorza" została przełożona na piątek ze względu na pełną problemów podróż Polaków. Tekstowe relacje na żywo w Interia Sport.

dopisanie zaobserwowano 13.08 20:50 · kopiuj link do tej zmiany

Skandaliczny baner na meczu Rakowa. Szwedzi naprawdę to wywiesili na stadionie

Treść

+ W momencie pokazywania tych skandalicznych słów kibice Hammarby mieli uśmiech na twarzy. Humor jednak pogorszył im się za sprawą opisywanych przez nas wyżej scen tuż przed zejściem obu drużyn do szatni. Jakby tego było mało, po zmianie stron czerwoną kartkę obejrzał Amin Boudri. Pomocnik wyleciał z boiska po dwóch faulach popełnionych w mniej niż dziesięć minut. W dziesiątkę znacznie zmalały szanse gospodarzy na odrobienie strat.