Koleżanka z "Rancza" o hejcie na Daniela Olbrychskiego. Mówi o ataku trolli - Dziennik.pl
± Decyzja o zaangażowaniu Daniela Olbrychskiego do "Rancza" nie wszystkim się spodobała. W sieci szybko zaroiło się od negatywnych wpisów uderzających w legendarnego aktora. W obronie atakowanego kolegi stanęła Ewa Kuryło. Zapytana przez "Super Express" o burzę wokół obsady, nie przebierała w słowach. Według niej fala krytyki to w dużej mierze efekt działalności internetowych trolli. "Ja myślę, że to nie byli ludzie, tylko trole. trolle. I w ogóle się nie należy nad tym zatrzymywać. Daniel jest genialny, jest dojrzałym facetem, który ma osobowość, jest genialnym aktorem, artystą" - powiedziała Ewa Kuryło w rozmowie z "Super Expressem". Zdaniem aktorki, która też gra w "Ranczu", nie warto się wdawać z trollami w spory. "No to jak panią ktoś obrazi na ulicy, jak pani wejdzie z nim w spór, to jeszcze pani dostanie nożem. Więc nie warto, po co? Taki człowiek się już i tak nie zmieni" - powiedziała Ewa Kuryło dziennikarce "Super Expressu".