← Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego
Fakt · ciche edycje po publikacji · ludzie.fakt.pl ↗

Tak pożegnano Andrzeja Morozowskiego. Te słowa wybrzmiały podczas pogrzebu

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 50 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 14.08 o 11:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.08 10:50 14.08 15:05
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Pierwsza, otwarta część uroczystości pogrzebowych odbyła się w Domu Pogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. To właśnie tam zgromadzili się najbliżsi Andrzeja Morozowskiego, jego przyjaciele, współpracownicy oraz przedstawiciele świata mediów. Uroczystość poprowadził Tomasz Sianecki. Zanim zwrócił się do żałobników, Warszawskie Combo Taneczne Jacka Janka Młynarskiego wykonało tango "Graj, skrzypku, graj!".

  2. Treść

    ±— To nie jest przypadkowy wybór. Andrzej uwielbiał ten zespół i Mieczysława Fogga, a jego muzyki słuchał w samochodzie. Potwierdzi to każdy, kto choć raz zdecydował się na jazdę z nim "z duszą na ramieniu" — wyjaśnił Tomasz Sianecki.

    ±Tomasz Sianecki podkreślił następnie, że Andrzej Morozowski był przede wszystkim tatą Janka i mężem Agaty. Zapowiedział, że list żony dziennikarza odczyta jej brat, "czyli, trzymając się tego warszawskiego folkloru, po prostu szwagier Krzysiek Nowakowski".