← wróć
o2 2 obserwowane zmiany

Katarzyna G. groziła śmiercią? Prokuratura zabiera głos

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

lead zaobserwowano 14.08 17:42 · kopiuj link do tej zmiany

Katarzyna G. groziła śmiercią? Prokuratura zabiera głos

Lead

Nowe nagranie Jest nagranie, które może rzucić nowe światło na sprawy toczące się wiarygodność matki Bartosza G. zatrzymanego po zabójstwie Mai z Mławy. Jedną z nich jest sprawa cywilna dotycząca oburzających wypowiedzi matki zatrzymanego. Pojawiło się nagranie, Katarzyna G. usłyszała już wyrok w sprawie nienawistnych wypowiedzi, a teraz rodzina...

lead akapit zmieniony zaobserwowano 14.08 17:31 · kopiuj link do tej zmiany

Katarzyna G. groziła śmiercią? Prokuratura zabiera głos

Lead

Nowe nagranie może rzucić nowe światło na sprawę zabójstwa sprawy toczące się po zabójstwie Mai z Mławy. Rodzina dziewczyny twierdzi, że słychać na nim Katarzynę G., która miała mówić o zapłaceniu życiem. Jak ustaliło o2.pl, prokuratura weryfikuje... Jedną z nich jest sprawa cywilna dotycząca oburzających wypowiedzi matki zatrzymanego. Pojawiło się nagranie, a rodzina...

Treść

± Jarosław Kowalski twierdzi, że po wyroku sytuacja się nie uspokoiła. - Została skazana przez sąd w pierwszej instancji, ale to chyba niczego nie zmieniło, jeżeli chodzi o jej zachowanie. Wręcz przeciwnie - mówił. Jak informuje "Państwo w Państwie", prokuratura jednocześnie zajmuje się niepokojącym nagraniem. Rodzina Mai oraz jej pełnomocnik twierdzą, że słychać na nim Katarzynę G.

+ W styczniu natomiast zapadł wyrok w sprawie cywilnej, która dotyczyła hejterskiej aktywności matki Bartosza G. Sąd Okręgowy w Płocku zasądził od Katarzyny G. 150 tys. zł zadośćuczynienia dla Jarosława Kowalskiego, ojca zamordowanej Mai. Zakazał jej też dalszych wypowiedzi o Mai i rodzinie w internecie, mediach społecznościowych i telewizji.

+ Sąd ustalił, że Katarzyna G. miała publikować wpisy o Mai z co najmniej kilku fałszywych kont, a także z konta syna, gdy ten przebywał w areszcie w Grecji. Pełnomocnik rodziny szacuje liczbę takich wpisów na ponad 10 tys. Kobieta nie przyznaje się do winy i złożyła apelację.